Plan B przedstawia czynniki mogące napędzić dalsze wzrosty bitcoina

Bitcoin

Cena bitcoina od początku roku wzrosła o ponad 60%. Wciąż jednak znajduje się 30% poniżej kwietniowego szczytu. Według modelu Stock-to-Flow, […]

Cena bitcoina od początku roku wzrosła o ponad 60%. Wciąż jednak znajduje się 30% poniżej kwietniowego szczytu. Według modelu Stock-to-Flow, BTC do końca grudnia miałby wejść na sześciocyfrowe terytorium. Jeśli bitcoin ma osiągnąć tak niewyobrażalne (przynajmniej do niedawna) szczyty, musi w ciągu kilku miesięcy ponad dwukrotnie zwiększyć swoją wartość. Twórca modelu S2F – Plan B, przedstawił niedawno kilka czynników mogących napędzić tak spektakularny wzrost.

Zatwierdzenie bitcoinowego ETFu w USA

To, czy amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zatwierdzi (wkrótce) bitcoinowy ETF jest prawdopodobnie jednym z najczęściej poruszanych tematów w ciągu ostatniego roku. Zwłaszcza od momentu kiedy taki ruch wykonali regulatorzy Kanady oraz Brazylii.

SEC od 2016 roku otrzymała w tej sprawie niezliczoną ilość wniosków. Do zeszłego roku odrzucała prawie wszystkie z nich. Jednak teraz ma nowe podejście – opóźnianie decyzji. Ten fakt oraz ostatnie sugestie Gary’ego Genslera doprowadziły do spekulacji, że taki produkt rzeczywiście może zostać zatwierdzony do końca tego roku.

Jeśli tak się stanie, BTC zyskałby legitymizację wśród wielu tradycyjnych inwestorów i instytucji finansowych. Mogliby oni bowiem wejść na rynek poprzez dobrze uregulowany instrument. Konsekwencje takiego ruchu mogłyby doprowadzić do znacznego wzrostu cen kryptowalut.

bitcoin salwador

Masowa Adopcja

Adopcja jest kolejnym kluczowym tematem w tym (jak i poprzednim) roku. PlanB poruszył też kwestię uznania bitcoina legalnym środkiem płatniczym w Salwadorze. Jak na razie użycie kryptowaluty w tym środkowoamerykańskim państwie szybko rośnie, przynajmniej według prezydenta Nayiba Bukele. Twórca S2F stwierdził, że jeśli inny kraj pójdzie w tym samym kierunku, może to spowodować wzrost cen.

Nie musi to być nawet kraj. Na ruchy cenowe może wpłynąć nawet pojedyncze nazwisko. Już w przeszłości widzieliśmy, jaki wpływ na rynek może mieć chociażby Elon Musk. Jeśli więc do społeczności dołączy nowy Michael Saylor, cena pierwotnej monety może poszybować mocno na północ.

Adopcja może również pochodzić od takich gigantów jak Apple, Amazon, Google czy Microsoft. Niedawny fałszywy raport twierdzący, że Walmart umożliwi płatności w Litecoinie wywindował BTC o kilka tysięcy dolarów w ciągu kilku minut. Pomimo tego, że okazał się on niezgodny z prawdą (co równie szybko obniżyło cenę bitcoina), można sobie tylko wyobrazić, co by się stało, gdyby jedna z największych organizacji na świecie dołączyła do rynku.

Zmiana stanowiska Chin

Póki co wydaje się to mało prawdopodobnym scenariuszem. Chiny były przeciwne kryptowalutom właściwie od ich powstania. Jednak w tym roku Państwo Środka przeniosło swoją niechęć na zupełnie inny poziom. Kraj ten zakazał wszelkich działań związanych z cyfrowymi aktywami, w tym handlu oraz ich wydobywania.

Górnicy musieli przenieść się do innych regionów, co miało tymczasowy wpływ na sieć BTC. Swoje usługi dla chińskich użytkowników musiały też wstrzymać liczne scentralizowane giełdy.

Najbardziej zaludniony kraj świata, znany ze swojej niechęci do zdecentralizowanych produktów czy powszechnie akceptowanych stron internetowych, opracowuje własną cyfrową walutę banku centralnego. Będzie ona działała zupełnie inaczej niż bitcoin, co oznacza, że pozwoli rządowi zachować kontrolę nad wszystkimi transakcjami.

W związku z tym, szanse na zmianę stanowiska Chin wydają się właściwie zerowe. Może się jednak okazać, że nie będzie to potrzebne. Stany Zjednoczone – największy kraj na świecie pod względem nominalnego PKB – już zapowiedziały, że nie zamierzają podążać tą samą drogą co Chiny. Wiadomość ta miała natychmiastowy wpływ na rynek.

Co mówi historia?

Kurs bitcoina znajduje się obecnie poniżej 50 000 dolarów. Jeśli do końca grudnia ma osiągnąć 100 000 dolarów, oznaczałoby to, że musi wzrosnąć o ponad 100%. Brzmi to jak trudne zadanie, biorąc pod uwagę fakt, że do końca roku pozostało mniej niż trzy miesiące.

Historia pokazała jednak, że pierwotna kryptowaluta jest w stanie osiągać tak imponujące wzrosty. Dokładnie 365 dni temu jej wartość wynosiła 10 500 dolarów. Jednak pod koniec 2020 r. osiągnęła ogromne wzrosty i zakończyła rok na poziomie 29 000 USD. Z procentowego punktu widzenia jest to 175% wzrost w tym samym przedziale czasowym.

Tagi
bitcoin btc cena btc Plan b S2F stock to flow

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.