Steve Hanke twierdzi, że bitcoin nie ma fundamentalnej wartości

Bitcoin nie będzie mógł być prawdziwą walutą. Czy aby na pewno?
Steve Hanke - profesor ekonomii stosowanej na Uniwersytecie Johna Hopkinsa - opublikował wpis na Twitterze. Ostrzegł w nim inwestorów, aby trzymali się z dala od bitcoina. 78-letni Amerykanin, który jest znanym krytykiem kryptowalut nie postrzega wiodącego cyfrowego aktywa jako "prawdziwej waluty". Uważa za to, że jest to "jad węża", który "jest sprzedawany przez kryptowalutowych byków".
Steve Hanke@steve_hankeDon’t buy the #Bitcoin snake oil the crypto bulls are selling. Its extreme volatility, susceptibility to fraud, and uncertainty are all reasons why BTC will never be suitable as a true currency. Bitcoin is a highly speculative asset, with a fundamental value of ZERO.
Bitcoin jest niestabilny, ponieważ jest na etapie wczesnej adopcji. Amazon miał taką samą niestabilną krzywą 24 lata temu. Ale jeśli zainwestowałbyś 10 tys. USD w Amazon w momencie jego IPO, dziś miałbyś 21 milionów
Natalie Brunell ⚡️@natbrunellAlways a pleasure talking with #Bitcoin bull and investment savant @Scaramucci, one of the best storytellers I've ever interviewed. Hear his family's humble immigrant story, how he hustled for his career, why he turned against Trump, & his belief in BTC:
youtube.comAnthony Scaramucci: Bitcoin Could Be A Monetary StandardAnthony Scaramucci is Founder/Co-Managing Partner of global investment firm, SkyBridge Capital.In 2021, he launched the SkyBridge Bitcoin Fund LP, which prov...Czy bitcoin ma fundamenty?
Na tym jednak nie koniec. Hanke stwierdził również, że bitcoin jest "wysoce spekulacyjnym aktywem, o zerowej fundamentalnej wartości". Poniekąd ma on rację. Bitcoin, podobnie jak prawie każda inna inwestycja, jest bowiem narzędziem spekulacyjnym. Niektórzy traderzy wykorzystują jego fluktuacje do generowania zysków. Jednak są też tacy, którzy wolą go hodlować, ponieważ wierzą, że jest to cyfrowy magazyn wartości. I nie mówimy tutaj jedynie o detalistach. Bycze nastawienie mają także legendarni inwestorzy, tacy jak Paul Tudor Jones III, czy Stan Druckenmiller. W sztandarową kryptowalutę inwestują też ogromne firmy, m.in. Tesla i MicroStrategy. I pomimo tego, iż Hanke twierdzi, że BTC nie ma fundamentalnej wartości, aktywo to raz za razem osiąga kolejne kamienie milowe. Przykładowo, na początku tego miesiąca Salwador uczynił go legalnym środkiem płatniczym w swoich granicach.Oszustwo i niepewność. Czy aby na pewno?
Jak już wspomnieliśmy powyżej, Hanke, który wcześniej krytykował ruch Salwadoru, mówił o rzekomej podatności BTC na oszustwa i niepewność. Ten pierwszy punkt jest co najmniej kwestią sporną. Blockchain bitcoina jest bowiem całkowicie przejrzysty. Wszystkie transakcje są zapisywane w cyfrowej księdze i może je zobaczyć każdy, kto ma dostęp do Internetu. Chociaż niektórzy wykorzystują BTC do prania pieniędzy lub innych nielegalnych działań, natura kryptowaluty sprawia, że nie jest to dla nich idealne narzędzie. Co więcej, tradycyjne instytucje przetwarzają znacznie więcej brudnych pieniędzy niż kryptowalut. Raport FinCEN z zeszłego roku wykazał że dobrze uregulowane organizacje, takie jak banki - w tym HSBC i StanChart - umożliwiły wypranie ponad 2 bilionów dolarów. Hanke nie rozwinął swojego komentarza dot. "niepewności", który wygłosił w odniesieniu do BTC. Trudno jest więc spekulować, co dokładnie miał na myśli. Niemniej jednak, pandemia COVID-19 spowodowała w zeszłym roku bardzo wysoką niepewność na wszystkich rynkach finansowych i w rzeczywistości we wszystkich dziedzinach życia. W tym czasie wartość bitcoina w stosunku do dolara wzrosła wielokrotnie. Sam dolar jednak mocno ucierpiał, pomimo że jest walutą rezerwową świata. Argument, że bitcoin nie sprawdza się jako waluta również nie bardzo znajduje potwierdzenie w praktyce. Niedawno przeprowadzono transakcję o wartości 2 miliardów dolarów w BTC, która została zrealizowana przy kosztach wynoszących poniżej 1 USD. Oznacza to, że w ciągu zaledwie kilku minut ktoś przelał ogromną fortunę bez udziału osób trzecich. Taka transakcja przy użyciu bardziej tradycyjnych metod, takich jak banki czy PayPal, byłaby znacznie droższa (i wolniejsza).O autorze
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Salwador znowu kupił na spadkach. Łącznie posiada już 700 BTC

Coinbase wstrzymuje przełomowy kryptowalutowy projekt. Powodem naciski ze strony SEC
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności


