Głosowanie nad MiCA zostało przełożone

Głosowanie nad unijnymi ramami regulacyjnymi dla branży kryptowalut, MiCA, nie odbędzie się. A przynajmniej w najbliższym czasie. Powód? Problem z tłumaczeniem oryginalnego tekstu.

Głosowanie nad MiCA dopiero wiosną?

Przełomowe przepisy UE dotyczące rynków cyfrowych (MiCA) zostaną poddane pod głosowanie dopiero w kwietniu.

Według przedstawicieli Parlamentu Europejskiego opóźnienie jest spowodowane problemami z przetłumaczeniem prawie 400-stronicowego dokumentu na 24 oficjalne języki wspólnoty.

– MiCA ma zostać poddane pod głosowanie na posiedzeniu plenarnym w kwietniu i według mojej wiedzy opóźnienie ma charakter techniczny, spowodowany problemami z tłumaczeniem – powiedziała mediom osoba zaznajomiona z tą sprawą.

Głosowanie pierwotnie zaplanowano na koniec 2022 r., ale zostało ono potem przełożone na luty ze względu na problemy z tłumaczeniem.

Opóźnienie oznacza, że ​​agencje takie jak Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych oraz Europejski Urząd Nadzoru Bankowego muszą czekać od 12 do 18 miesięcy na opracowanie standardów technicznych dotyczących projektu po jego oficjalnym zatwierdzeniu.

MiCA to kompleksowy zestaw zasad mających na celu ustanowienie pierwszego w historii wspólnego programu licencjonowania dla giełd kryptowalut i firm działających w Unii Europejskiej.

Warto dodać, że rozporządzenie w sprawie przekazywania funduszy (Transfer of Funds Regulation, TFR) zostało również przełożone na tę samą sesję w kwietniu.

TFR, które ma zostać wprowadzone wraz z MiCA, wymaga, aby transakcje kryptowalutowe zawierały informacje o kliencie (KYC) dot. zarówno nadawcy, jak i odbiorcy.

UE chce wymagać od giełd i twórców portfeli na kryptowaluty dostarczania informacji o ich klientach, aby zapobiegać uchylaniu się od płacenia podatków i praniu brudnych pieniędzy.

Niektóre kraje UE, takie jak Francja, naciskały na przyspieszenie wprowadzenia regulacji w życie i ograniczeń dotyczących kryptowalut w następstwie upadku FTX.

Warto dodać, że wspomniane opóźnienie może nie być związane tylko z problemem z tłumaczeniem, ale też zakulisowymi działaniami lobbingowymi.

MiCA od dawna budzi spore kontrowersje na rynku kryptowalut.

– Mentalnie nie jestem za tym, by przeregulowywać rynek, ale z drugiej strony, patrząc na to, ile jest patologii na tym rynku, to myślę, że będzie to prowadziło nas w dobrym kierunku. Niestety, zawsze jest to kosztem anonimowości, kosztem podstaw, które stały za kryptowalutami, które były podszyte dobrymi intencjami. Cel był dobry, by stworzyć coś, co było zdecentralizowane, bez tego trzeciego podmiotu, ale niestety rynek pokazuje, że nie jesteśmy i chyba nigdy nie byliśmy gotowi, by tak całkowicie działać w nieuregulowanym środowisku – mówił w październiku w programie Web3’n’more Mateusz Kara, CEO Ari10.

Bitcoina i inne kryptowaluty kupisz w prosty i bezpieczny sposób na giełdzie Zonda.

Tagi
kryptowaluty MiCa prawo UE

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.