Kurs bitcoina znowu rośnie. Korekta i po korekcie?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kurs bitcoina znów rośnie. I nie, nie spadł i tym razem do 15 000 USD.
Kurs bitcoina rośnie
Ku rozczarowaniu tych, którzy czekają na bitcoina za 15 000 USD, kurs kryptowaluty znów rośnie. Za nami dość płytka korekta.
Obecnie jeden bitcoin kosztuje 41 641 USD, co przekłada się na skok kursu o 4% od wczoraj i niemal tę samą cenę, co 7 dni temu.
Wystarczyło tak niewielkie odbicie, by na rynku znów zapanowała chciwość. Indeks strachu i chciwości bitcoina wynosi 55.
Bitcoin Fear and Greed Index@BitcoinFearBitcoin Fear and Greed Index is 55 — Greed Current price: $41,817
Ether także drożeje, choć na razie dopiero się rozpędza. 1 ETH kosztuje 2255 USD, co oznacza wzrost od wczoraj o 2%. W skali tygodnia inwestorzy Ethereum są nadal na minusie (-9%). Może stąd też ich neutralne podejście do inwestycji w ETH.
Ethereum Fear and Greed Index@EthereumFearEthereum Fear and Greed Index is 48. Neutral Current price: $2,267
Już po korekcie?
Czy więc już po korekcie? Możliwe, że tak. Nie oznacza to jednak, że na rynku nie będziemy nadal doznawali tego typu większych czy mniejszych wstrząsów. Gdy hossa się rozwinie, możemy widzieć na wykresie nawet 30-procentowe spadki, które jednak nie będą - co ważne - przekreślały dalszych wzrostów. Warto o tym pamiętać, by nie wyprzedać się na tym rynku zbyt wcześnie.
Pod kątem fundamentów wszystko wygląda dobrze. Na rynku funkcjonują już ETF-y bitcoina, możliwe, że w maju amerykański regulator zatwierdzi wnioski o powstanie funduszy ETH. Z kolei w kwietniu w sieci bitcoina zajdzie halving, który sprawi, że na rynku będzie pojawiało się o 50% mniej BTC niż obecnie. Wspomniany ether już teraz jest deflacyjną walutą (z powodu przejścia na algorytm Proof-of-Stake).
Jak widać powyżej, dwie najważniejsze kryptowaluty będą miały mocne fundamenty do wzrostów, wynikające do tego z podstawowego prawa ekonomii - popytu i podaży.
Popyt na obie kryptowaluty może wzrosnąć zaś m.in. ze spodziewanych obniżek stóp proc. w USA. Kolejne posiedzenie Fedu już w przyszłym tygodniu.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.
![jerome powell inflacja, Czy czeka nas powtórka z 2008 r. i krach na rynku nieruchomości? Temat pojawia się w amerykańskich mediach. Fox Business ostrzega m.in. przed masowymi niewypłacalnościami na tym rynku. Może to jednak oznaczać dobre wieści dla fanów bitcoina. Krach na rynku nieruchomości I tak np. Howard Lutnick ostrzega, że bardzo realna jest niewypłacalność w wysokości 700 mld USD. Z kolei Larry McDonald, ekspert rynkowy i założyciel "The Bear Trap Report", dodał, że do 2027 r. zapadalność zadłużenia z tytułu nieruchomości komercyjnych wyniesie 2,2 bln USD. Problemem właścicieli nieruchomości są nadal dość wysokie stopy proc. w USA. Nie chodzi jednak tylko o to. Jeżeli na rynku mieszkaniowym zobaczymy spadki cen za metr kwadratowy, inwestorzy (posiadacze nieruchomości komercyjnych) mogą zostać zmuszeni do wniesienia większego kapitału do swoich nieruchomości. Jakby tego było mało, wynajem lokali użytkowych nie jest na wysokim poziomie. Don Peebles, dyrektor generalny Peebles Corporation, wskazał np. na to, że w Waszyngtonie, i to w szczytowych dniach, zajętych było ok. 25% biur. To mało biorąc pod uwagę, że to stolica USA. Puste lokale można znaleźć też w nowojorskim Empire State Building. Zdaniem eksperta to nie tylko efekt szukania oszczędności, ale pewnych zmian kulturowych: [Pandemia] COVID-19 zmienił sposób, w jaki ludzie pracują. I on wskazał jednak na nadal wysokie stopy procentowe. Fed będzie musiał zmniejszyć stopy proc. To prowadzi nas do wniosku, że rosnące obawy dot. krachu na rynku nieruchomości i potencjalna powtórka z 2008 r. mogą sprawić, że Fed będzie musiał szybko obniżyć stopy procentowe. Zdaniem Peeblesa "niższe stopy procentowe uratują niektóre budynki, niektórych właścicieli, ale nie większość". Capital Economics dodali jeszcze więcej do pieca: Spodziewamy się, że oznaki niepokoju nasilą się już w tym roku, gdy przedłużenia kredytów dobiegną końca. Wielu kredytobiorców będzie zmuszonych do wniesienia nowego kapitału, zwrotu aktywów kredytodawcom lub sprzedaży na słabym rynku. Aktywa zwrócone kredytodawcom również w końcu trafią na rynek, przyczyniając się do większej przejrzystości cen i większych spadków wycen. Władze Rezerwy Federalnej mają zebrać się zaś już za 5 dni. Jak wynika z FedWatchTool, raczej nie obniżą stóp proc., pozostawiając je w obecnym przedziale. Obniżek o 25 pb oczekuje tylko 2,6% uczestników rynku. Tyle że może być to jedno z ostatnich zebrań Jerome Powella ze współpracownikami, po którym stopy zostaną niektnięte. Rynek kryptowalut czeka na obniżki stóp proc., bowiem niższe oprocentowanie lokat uwolni kapitał, który dziś jest zamrożony i nie wpływa na bitcoinowy parkiet. Obniżki stóp osłabią też dolara, co przełoży się na skok ceny złota. Możliwe, że jesteśmy bardzo blisko realizacji tego scenariusza.](https://bitcoin.pl/cdn-cgi/image/w=80,h=80,q=75/https://r2.bitcoin.pl/2023/08/jerome-powell-inflacja.png)
Poprzedni
Czy grozi nam krach na rynku nieruchomości w USA? Fed może szybciej obniżyć stopy procentowe

Następny
Vivek Ramaswamy zrezygnował z kandydowania na prezydenta. Teraz doradza Donaldowi Trumpowi
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności



