Kanadyjskie władze przejęły tylko 6 z 21 BTC przekazanych Konwojowi Wolności

Konwój wolności i sytuacja w Kanadzie
Konwój Wolności zamroził w lutym ruch tranzytowy w Ottawie. Kierowcy protestowali "przeciwko obowiązkom i ograniczeniom związanym z COVID-19, w tym przeciwko obowiązkowi szczepienia przez kierowców ciężarówek przekraczających granicę między Kanadą a USA". Protest odbył się w dniach 14 i 17 lutego. W raporcie The Canadian Broadcasting Corporation możemy przeczytać:Prawnicy reprezentujący mieszkańców Ottawy w pozwie zbiorowym przeciwko organizatorom konwoju wymienili ponad 100 portfeli kryptowalutowych rzekomo powiązanych z protestującymi.
Pozew cywilny ma na celu odzyskanie aktywów, w tym waluty cyfrowej, zgromadzonych przez protestujących i przeniesienie ich na konto depozytowe, które ma być użyte jako środek do wypłaty odszkodowań wynikających z pozwu zbiorowego."
Kanadyjskie władze nie mogły przejąć bitcoinów
Według ustaleń Canadian Broadcast Corporation kierowcy zebrali 20,7 BTC w darowiznach, z czego tylko 5,9 BTC znalazło się w rękach władz. Władze, w tym przypadku, to "wspólna operacja sił, w którą zaangażowane były Ottawa Police Service (OPS), Ontario Provincial Police (OPP) i RCMP, mająca na celu odzyskanie bitcoinów użytych przez protestujących przeciwko mandatowi zdrowotnemu COVID-19". Artykuł odpowiada też na pytanie, co stało się z resztą bitcoinów:Wydaje się, że większość z około 1 miliona dolarów w darowiznach zebranych w walucie cyfrowej dla 'Konwoju Wolności' uniknęła przejęcia przez władze ponad miesiąc po tym, jak rząd federalny powołał się na Ustawę o Sytuacjach Nadzwyczajnych, aby zamrozić aktywa. Zgodnie z badaniami blockchain przeprowadzonymi przez CBC News, bitcoin o wartości setek tysięcy dolarów związany z protestującymi nadal się przemieszczał.Kanadyjska Królewska Policja Konna (Royal Canadian Mounted Police) odpowiedziała na artykuł, nadal twierdząc, że jest w stanie zająć cyfrowe waluty. Powoływała się przy tym na wcześniejsze przypadki, w których skutecznie udało jej się doprowadzić do odpowiedzialności karnej kryptowalutowych przestępców.
Gdzie są pieniądze?
Zespół CBC nie włożył za wiele wysiłku, by dowiedzieć się, co stało się z bitcoinowymi darowiznami. Redakcja wskazuje tylko na jedną osobę - Nicholasa St. - bohatera viralowego filmiku z tamtego okresu: Na samym końcu artykułu stwierdzono, że policja po prostu przejęła kryptowaluty podczas przeszukania domu mężczyzny:W oświadczeniu złożonym 9 marca w związku z powództwem cywilnym St. Louis, Nicholas powiedział, że 28 lutego policjanci dokonali przeszukania jego domu i przejęli bitcoiny o wartości około 250 400 dolarów.
O autorze
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Robert Kiyosaki: Bitcoin jest "pieniądzem ludzi", a złoto "pieniądzem Boga"

Jak stworzyć swoje pierwsze NFT? Kompletny poradnik na przykładzie OpenSea
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

