za
kyc

Czym jest KYC i dlaczego giełdy weryfikują swoich użytkowników?

Binance Launchpool

Ostatnimi czasy nawet kilka razy w tygodniu piszemy o kolejnych regulacjach związanych z rynkiem kryptowalut. W kontekście nasilenia się informacji dotyczących ram prawnych, chcielibyśmy przybliżyć Wam temat weryfikacji użytkowników giełd. KYC, inaczej Know Your Customer, to rodzaj kontroli wymagającej od dostawców usług finansowych sprawdzenia i identyfikacji swoich klientów. Działania w ramach KYC odbywają się z zgodności z przepisami dotyczącymi Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy i Zwalczania Finansowania Terroryzmu (AML/CFT), a wszystko to w celu zapobiegania przestępczości finansowej i zapewnieniu ochrony swoim klientom.

Na czym polega KYC?

Kontrole KYC zbierają i weryfikują informacje o klientach. Dzięki nim giełdy zwiększają zaufanie wobec branży kryptowalut, a także chronią w ten sposób swoich użytkowników i ich aktywa.

Jeśli posiadasz konto na giełdzie stosującej politykę KYC, konieczne będzie przeprowadzenie kilku prostych czynności w celu weryfikacji Twojej tożsamości. Obejmują one podanie podstawowych danych osobowych i adresu zamieszkania, a także przesłanie skanu dokumentu i wyciągu z konta bankowego. Przepisy różnią się w zależności od kraju, nie mniej jednak istnieje międzynarodowy konsensus w zakresie pozyskiwania podstawowych informacji.

kyc

Plusy i minusy procedury Know Your Customer

KYC staje się standardem dla giełd kryptowalutowych. Procesowi weryfikacji nie można odmówić zapewniania bezpieczeństwa uczestnikom rynku, jednak dla części z nich jest on niepotrzebny, a wręcz irytujący. Czy jednak są oni na tyle liczną grupą, by wpłynąć na pojawiające się regulacje? Wygląda na to, że nie. W zeszłym roku jedna z najpopularniejszych giełd, Binance, zaostrzyła swoje przepisy dotyczące KYC. Spowodowało to usunięcie kont przez 3% dotychczasowych użytkowników, a jednocześnie przełożyło się na zainteresowanie wielu nowych klientów.

Niezależnie od KYC, środki trzymane w kryptowalutach nadal są stosunkowo anonimowe ze względu na używanie niezweryfikowanych portfeli. Co prawda niedawno Komisja Europejska przegłosowała zakaz prywatnych portfeli, jednak prace nad regulacjami i ostateczne ich wdrożenie z pewnością zajmą trochę czasu – nawet kilka lat.

Wady i zalety weryfikacji użytkowników.

Plusy KYC

  • Biorąc pod uwagę nieodwracalność transakcji blockchain, w przypadku kradzieży środków szansa na ich odzyskanie jest znikoma. KYC umożliwia namierzenie osób zamieszanych w nielegalne działania.
  • KYC zwiększa odpowiedzialność dostawcy usług finansowych i wpływa na większe zaufanie. Powszechne kontrole mogą pozytywnie wpłynąć na całą branżę blockchain i zachęcić coraz więcej instytucji do inwestycji i rozwoju w tym kierunku.
  • Kredytodawcy będą mogli w przyszłości łatwiej ocenić możliwości swojego klienta, mając dostęp również do informacji o jego środkach w kryptowalutach. W przyszłości zapewne nastąpi pewne zjednoczenie finansów tradycyjnych i tych związanych z kryptowalutami, więc klienci nie powinni być ograniczeni do trzymania pieniędzy w banku w przypadku chęci dostania kredytu.
  • KYC pozwala zwalczać wiele oszustw finansowych, w tym kradzieże tożsamości i pranie pieniędzy.

Minusy KYC

  • Poszczególni użytkownicy mogą z różnych powodów nie posiadać dokumentów potrzebnych do ukończenia KYC, co ogranicza im dostęp do usług części giełd.
  • KYC wiąże się z przekazywaniem poufnych danych, a tak naprawdę nigdy nie wiemy, w jaki sposób będą one chronione. Włamania na giełdy mogą doprowadzić do ich kradzieży.
  • Kontrole są dla giełd dodatkowym kosztem, który w formie opłat jest przerzucony na użytkowników.
  • KYC spotyka się z krytyką części społeczności. Dla niektórych użytkowników takie działania są sprzeczne z ideą decentralizacji i prywatności kryptowalut.

Jeśli jesteś przeciwnikiem KYC i chcesz, by Twoje środki pozostawały bezsprzecznie prywatne, nadal nie jest to niczym skomplikowanym. Większość giełd oferuje ograniczone usługi bez konieczności weryfikacji, między innymi Bybit czy KuCoin. Możesz także handlować na zdecentralizowanych giełdach, jak Uniswap czy PancakeSwap.

Przemyślenia na temat anonimowości kryptowalut

Kryptowalutom została przyklejona łatka pieniędzy używanych do finansowania przestępczości i terroryzmu. Praktyka pokazuje jednak, że to za pomocą gotówki finansowane jest najwięcej niezgodnych z prawem działań.

Prawda jednak leży gdzieś pośrodku, ponieważ nie da się zignorować wielu furtek do anonimowych transakcji, jakie daje nam kryptografia. Mowa oczywiście o anonimowych walutach, jak Monero czy Zcash, a także o mikserach, z których korzystają użytkownicy darknetu, które pozwalają “wyprać” nasze bitcoiny. I to właśnie kryptowaluty są głównym środkiem płatniczym za przeróżne towary i usługi w ciemnej strefie internetu.

Część przestępców upatrzyła w bitcoinie sposób na obejście prawa, ponieważ jest on stosunkowo nowym narzędziem. Rządy początkowo ignorowały fakt istnienia cyfrowej waluty, więc był on pozornie bezpieczny dla osób chcących ukryć swoje zakupy. Dlaczego tylko pozornie? Otóż jedną z najważniejszych myśli towarzyszących Satoshiemu Nakamoto przy tworzeniu pierwszej na świecie kryptowaluty była pełna transparentność sieci. Wielu uczestnikom rynku kryptowaluty kojarzą się z pełną wolnością, ponieważ dorobili się na nich dużych pieniędzy, a jednocześnie instytucje długo ignorowały cała branżę. Jednak płatności bitcoinem w założeniu nigdy nie miały być anonimowe – wręcz przeciwnie. Jesteśmy w stanie prześledzić drogę każdej monety. Ze względu na swoją specyfikę, sposób działania bitcoina został zrozumiany najpierw przez osoby posiadające wiedzę techniczną. Również z tego powodu pierwotnie łatwo było używać go do zapewnienia prywatności.

Warto chyba pogodzić się z faktem, że po prostu nadeszły nieuniknione czasy regulacji. Nie bez powodu kurs bitcoina rósł tak mocno od momentu powstania. Coraz więcej osób decydowało się bowiem na jego zakup, co oznaczało wzrost adopcji. W końcu musiało dojść do momentu, że przyciągnął on uwagę organów prawnych. Jeśli chcemy, by używanie przynajmniej części kryptowalut przeszło do codzienności, powinniśmy zrozumieć, że rządy ani wielkie instytucje nie pozwolą robić tego anonimowo, czy bez skorzystania z możliwości do nałożenia podatku. Wygląda na to, że jest to naturalna kolej rzeczy. Z kolei zainteresowanym pełną prywatnością kryptowaluty póki co nadal dają możliwość funkcjonowania w tej sposób.

Bitcoina i inne kryptowaluty kupisz w prosty i bezpieczny sposób na giełdzie zondacrypto.

Tagi
Autor

Dla Bitcoin.pl zajmuję się pisaniem artykułów - przede wszystkim dłuższych form edukacyjnych. Odpowiadam za prowadzenie mediów społecznościowych związanych z naszym serwisem: Facebook, Twitter, LinkedIn, Instagram oraz TikTok.

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności