Wołodymyr Zełenski zezwolił na emisję CBDC

CBDC

Narodowy Bank Ukrainy może już oficjalnie uruchomić własny token płatniczy. Powód? Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę zezwalającą bankowi centralnemu […]

Narodowy Bank Ukrainy może już oficjalnie uruchomić własny token płatniczy. Powód? Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę zezwalającą bankowi centralnemu na emisję CBDC.

Wołodymyr Zełenski podpisał przełomową ustawę dot. CBDC

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał właśnie ustawę o usługach płatniczych, która pozwala bankowi centralnemu kraju na emisję cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC). Informację potwierdzono już na oficjalnej stronie głowy państwa.

Czego dokładnie dotyczy dokument? Ustawa reguluje sposób świadczenia usług płatniczych, zwłaszcza cyfrowych, na Ukrainie. W szczególności mówi, że Narodowy Bank Ukrainy, bank centralny kraju, może emitować własną walutę cyfrową i tworzyć środowisko testowe dla startupów z rynku fintech.

Przypomnijmy, że już 30 czerwca ustawa została przegłosowana w ukraińskim parlamencie – Radzie Najwyższej.

Narodowy Bank Ukrainy debatuje na temat emisji CBDC już od 2018 roku. Instytucja zbudowała nawet wczesny prototyp tego typu systemu (oparty na blockchainie Stellar) i opublikowała raport na ten temat w 2019 roku.

Wołodymyr Zełenski

CBDC na świecie

Warto przypomnieć, że działania Ukrainy wpisują się w szerszy trend, jaki zachodzi w świecie ekonomii i polityki. CDBC mają wyemitować również Chiny, Unia Europejska czy wiele innych krajów.

Najbardziej zaawansowane testy prowadzi Państwo Środka. Cyfrowy juan jest już właściwie gotowy i testowany w kilku chińskich miastach. Dokładna data emisji nie jest znana, ale zakłada się, że będzie miała miejsce przed Igrzyskami Olimpijskimi w 2022 r. Te mają zostać zorganizowane właśnie w Chinach. E-juan miałby być ponoć oficjalną walutą wydarzenia.

CBDC budzą jednak kontrowersje. Zwłaszcza od kiedy pojawiły się pogłoski, że w e-juana będzie wbudowany system terminu ważności. Ma on powodować, że obywatel będzie miał określony czas na wydanie pieniędzy. Po tym czasie jednostki waluty mają być anulowane. Może to prowadzić do zwiększonej cyrkulacji pieniądza na rynku, a tym samym wzrostu inflacji. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Co gorsza, cyfrowy juan mógłby teoretycznie umożliwić omijanie amerykańskich sankcji. Tym samym stałby się narzędziem, jakie potrzebuje np. Iran, Korea Północna czy nawet ewentualnie Rosja.

Tagi
Blockchain cbdc Ukraina waluty cyfrowe Wołodymyr Zełenski

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.