Partia Demokratyczna kontynuuje swoją antybitcoinową krucjatę w USA. Chodzi o mining
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Senatorowie Sheldon Whitehouse i John Fetterman z Partii Demokratycznej przedstawili projekt ustawy, który, jeżeli zostanie przegłosowany, wprowadzi regionalne limity emisji dot. kopania kryptowalut i działań centrów danych sztucznej inteligencji (AI). Chodzi im o troskę o środowisko.
Partia Demokratyczna chce uderzyć w mining
Konflikt polityczny w USA przypomina ten, jaki obserwujemy w Polsce. Jeżeli Republikanie proponują rozwój rynku miningu, Demokraci ogłoszą na pewno, że są przeciwni. Widzimy to teraz na przykładzie Senatu USA: senatorowie z Partii Demokratycznej proponują wprowadzenie limitów dot. kopania kryptowalut i działania centrów danych AI. Mało tego, projekt ustawy wprowadza kary na te kopalnie i centra danych, które będą generowały wysoką emisję CO2.
Ustawa, która nosi oficjalny tytuł Clean Cloud Act of 2025, to tak naprawdę nowelizacja tzw. ustawy o czystym powietrzu, a jej twórcy chcą ograniczyć rosnące zużycie energii związanego z infrastrukturą cyfrową. Chcą wprowadzić obowiązek corocznego raportowania dot. obiektów zużywających ponad 100 kilowatów mocy, wymagając ujawnienia źródeł energii elektrycznej, danych o zużyciu oraz skali emisji.
Zdaniem polityków amerykańskie centra danych mogą do 2028 r. stać za aż 12% krajowego zużycia energii elektrycznej, a to z powodu rosnącego zapotrzebowania na energię, które generują AI i kopalnie kryptowalut.
Ostatecznym celem Demokratów jest zmniejszanie emisji, aż do osiągnięcia poziomu zera w roku 2035. Zakłady energetyczne i objęte limitem obiekty przekraczające zakładane limity musiałyby płacić opłaty zaczynające się od 20 USD za nadwyżkę kilowatogodziny i to już w 2026 r.. Do tego wartość ta byłaby corocznie zwiększana o inflację. Środki w ten sposób zebrane z rynku byłyby potem wydawane na projekty zajmujące się czystą energią czy rabaty dla konsumentów, którzy korzystają z ekologicznych źródeł energii.
Obiekty zasilane w całości przez czystą energię byłyby zwolnione z konieczności płacenia opłat.
W kontrze do Trumpa
Moim zdaniem wszystko to jest próbą ataku na Donalda Trumpa, który obiecał, że za swoich rządów wzmocni rynek miningu i AI. Warto jednocześnie jednak dodać, że sama idea Demokratów jest częściowo słuszna, bo niejako promuje wykorzystywanie do kopania kryptowalut odnawialne źródła energii, które mogą zagwarantować tańsze wydobywanie BTC.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
BRICS buduje platformę finansową, która ma uniezależnić Wschód od zachodniej dominacji

Następny
Kurs bitcoina powalczy o poziom 90 000 USD? Rynek zaczyna rozumieć, że Trump blefował
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

