Parlament Europejski zatwierdził nowe regulacje, które ograniczą działania banków na rynku kryptowalut

Komisja Gospodarcza Parlamentu Europejskiego zatwierdziła we wtorek projekt ustawy mający na celu wdrożenie regulacji dot. działalności banków po kryzysie finansowym. Nowe przepisy wejdą w życie od stycznia 2025 r. W zapisach przepisów znajdziemy też wątek dot. BTC i ogólnie kryptowalut.

UE zgadza się z BIS

W praktyce Unia Europejska wdraża zalecenie Banku Rozrachunków Międzynarodowych (Bank of International Settlement, BIS), który zasadniczo dzieli kryptowaluty na dwie odrębne grupy. Grupa 1 reprezentuje stokenizowane aktywa i stablecoiny z zatwierdzonymi mechanizmami stabilizacji. Grupa 2 obejmuje stablecoiny bez mechanizmów stabilizacyjnych zatwierdzonych przez BIS oraz niestabilne kursowo kryptowaluty (czyli np. BTC czy ETH).

Powyższa klasyfikacja ma znaczenie. Zgodnie z nowymi regulacjami, jeśli bank będzie chciał deponować bitcoiny i inne kryptowaluty, będzie musiał posiadać „kwotę ekspozycji ważoną ryzykiem” do 1250%.

Co oznacza ten skomplikowany zapis? Europejskie banki będą musiały posiadać więcej wolnego kapitału niż wyniesie wartość euro zainwestowanych w kryptowalutę.

Markus Ferber, niemiecki członek Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, powiedział, że działania te mają na celu „zapobieganie przenoszenia się niestabilności ze świata kryptowalut do [europejskiego] systemu finansowego”.

Ponadto nowa dyrektywa ustanawia to, że banki mogą posiadać maksymalnie 2% swojego kapitału w bitcoinach i innych kryptowalutach. Komisja ekonomiczna Parlamentu Europejskiego zatwierdziła jednak też kilka tymczasowych odstępstw, aby dać bankom więcej czasu na dostosowanie się do regulacji.

Już w zeszłym roku Komitet Bazylejski BIS ostrzegał przed kryptowalutami. Od tego czasu bankom zaleca się lokowanie maksymalnie 2% ich łącznych aktywów w cyfrowych walutach. Więcej pisaliśmy o tym tutaj.

Zatwierdzone wczoraj wytyczne opierają się na projekcie, który Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego sfinalizował 16 grudnia. Komitet to grupa kilkudziesięciu banków centralnych i bankowych organów nadzoru, które same nie mają uprawnień ustawodawczych, ale opracowują standardy regulacji dla banków.

Jak wskazał Ferber, prawodawcy przytaczają chaos na rynku kryptowalut w ostatnich miesiącach jako kolejny dowód na to, że taka regulacja jest potrzebna. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i inne kraje podejmują podobne kroki, a Unia Europejska ustanawia wyjątkowy precedens, wymagając, aby banki posiadały wystarczający kapitał, aby w pełni pokryć posiadane przez nie kryptowaluty.

Choć na pierwszy rzut oka regulacje mogą wydać się bardzo negatywne, to należy podkreślić, że BIS i UE nie chcą wprowadzać europejskiego zakazu inwestowania w bitcoina czy inne kryptowaluty, a jedynie wprowadzić limit, a także pokrycie kapitału dla inwestycji.

Co z MiCA?

W tle trwają też prace nad MiCA. Chodzi o cały pakiet europejskich regulacji dot. kryptowalut. Głosowanie nad nim zostało ostatnio przeniesione na wiosnę 2023 r. 

– MiCA ma zostać poddane pod głosowanie na posiedzeniu plenarnym w kwietniu i według mojej wiedzy opóźnienie ma charakter techniczny, spowodowany problemami z tłumaczeniem – powiedziała mediom osoba zaznajomiona z tą sprawą.

Bitcoina i inne kryptowaluty kupisz w prosty i bezpieczny sposób na giełdzie Zonda.

Tagi
BIS kryptowaluty Unia Europejska PE prawo

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.