Burmistrz Miami Francis Suarez tłumaczy, na czym polega wartość bitcoina
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Burmistrz Miami, Francis Suarez, twierdzi, że dyrektor generalny JP Morgan bardzo się myli co do bitcoina. Przypomnijmy, że Jamie Dimon uważa, że kryptowaluta jest „bezwartościowa”.
Następnie powiedział, że jego administracja pracuje nad umożliwieniem mieszkańcom miasta płacenia podatków w BTC.
- Chcemy to zrobić za pomocą bitcoina, ponieważ jest to coś, co znamy i czemu ufamy. Uważamy, że jest to najbardziej weryfikowalna i najbardziej godna zaufania sieć [płatnicza]– podsumował.
Francis Suarez kontra Dimon
Burmistrz Miami, Francis Suarez, i dyrektor generalny JP Morgan Chase, Jamie Dimon, są zdecydowanie po przeciwnych stronach, jeśli chodzi o wypowiedzi na temat bitcoina. Podczas gdy polityk jest jednym z największych orędowników wiodącego zasobu cyfrowego, ten drugi często wykrzykuje zwroty takie jak: „trzymaj się z dala od bitcoina" czy „bitcoin to złoto głupców”. Ostatnio powiedział, że bitcoin jest bezwartościowy. W ostatnim występie w „Varney & Co.” Suarez wyjaśnił, dlaczego Dimon się myli. Stwierdził, że bitcoin „zdecydowanie nie jest bezwartościowy”, wskazując, że jego wartość wynosi już sporo ponad 50 000 USD. Jego zdaniem to nie koniec wzrostów kursu. Według burmistrza Miami bitcoin wzbudza emocje wśród niektórych inwestorów, ponieważ nie jest związany z systemem fiducjarnym ani polityką monetarną państwa. Nic więc dziwnego, jak dodał, że rozwijające się kraje coraz bardziej otwierają się na kryptowaluty. - Istnieje grupa krajów w Ameryce Środkowej, Ameryce Południowej i Afryce, które zaczynają przyjmować bitcoina jako walutę bazową i mogą zrewolucjonizować użyteczność bitcoina - dodał. Warto zauważyć, że Suarez jest nie tylko zwolennikiem BTC, ale także hodlerem. W czerwcu przyznał, że wszedł na rynek kryptowalut, dokonując osobistej inwestycji zarówno w bitcoina, jak i w ether.
Następnie powiedział, że jego administracja pracuje nad umożliwieniem mieszkańcom miasta płacenia podatków w BTC.
- Chcemy to zrobić za pomocą bitcoina, ponieważ jest to coś, co znamy i czemu ufamy. Uważamy, że jest to najbardziej weryfikowalna i najbardziej godna zaufania sieć [płatnicza]– podsumował.
MiamiCoin
Miami Coin, który został wprowadzony na rynek w sierpniu tego roku przez dewelopera kryptowalut CityCoins Inc. to z kolei nowy zasób cyfrowy, który ma na celu wzbudzenie zainteresowania miejskimi projektami. Podobnie jak bitcoin, jest zdecentralizowany i działa na podstawie algorytmu proof-of-work. 30% nagrody dla emitenta trafia do cyfrowego portfela Miami. Jak wyjaśnił Suarez, w ciągu ponad dwóch miesięcy istnienia aktywo to przyniosło jego miastu 16,5 miliona dolarów.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Ponad 85% BTC w obiegu nie poruszało się od przynajmniej trzech miesięcy

Następny
Rosja nie zamierza zakazać bitcoina jak Chiny - mówi wiceminister finansów
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

