bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$63,966.47233 599 zł
Polityka i regulacje
2024-08-26
2 min czytania

Robert F. Kennedy Jr., Elon Musk i Telegram komentują zatrzymanie Pavela Durova

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
elon musk
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Robert F. Kennedy Jr i Elon Musk zareagowali na wiadomość o tym, że CEO firmy Telegram, Pavel Durov, został aresztowany we Francji.

Robert F. Kennedy Jr. i Elon Musk komentują zatrzymanie Durova

Sprawa aresztowania Durova stała się polityczna. Skomentował ją m.in. Robert F. Kennedy Jr., który jeszcze parę dni temu walczył o Biały Dom (wycofał się z wyborów w piątek i poparł Donalda Trumpa).
Potrzeba ochrony wolności słowa nigdy nie była bardziej pilna
— napisał na X.
Telegram to faktycznie aplikacja, którą można uznać za ostoję wolności słowa. To komunikator, który rzekomo nie posiada wewnętrznej moderacji. I właśnie to sprawiło, że Durov został aresztowany w Paryżu. Stało się to w sobotni wieczór. Zarzucono mu to, że przestępcy wykorzystywali jego aplikację do komunikacji. Wraca więc temat odpowiedzialności twórcy za stworzony przez niego program.
Oczywiście na logikę Durov nie powinien odpowiadać za to, jak ktoś korzysta z Telegramu. To tak jak jakby oskarżyć o morderstwo producenta noża, którym ktoś został zabity.
elon musk

Inni także komentują

Aresztowanie biznesmena skomentował też Elon Musk. Opublikował post z popularnym hasztagiem #FreePavel.
Z kolei dyrektor generalny Rumble, Chris Pavlovski, stwierdził, że Francja, gdy zatrzymała twórcę Telegrama, "przekroczyła czerwoną linię".
Sam Telegram też zdążył już odpowiedzieć na informacje dot. aresztowania jego CEO. Firma twierdzi, że nie ma niczego do ukrycia:
Telegram przestrzega przepisów UE, w tym ustawy o usługach cyfrowych — jego moderacja mieści się w standardach branżowych i stale się poprawia.
Jaka jest obecna sytuacja Durova? Jego areszt został przedłużony przez sędziego prowadzącego sprawę. Jak dodają media, może być on przetrzymywany w celu dokonania przesłuchania przez maksymalnie 96 godzin.
Biznesmenowi ma grozić maksymalny wyrok 20 lat pozbawienia wolności. Jeżeli zostanie skazany, będzie to kolejny niebezpieczny precedens. Twórca oprogramowania będzie karany za to, jak ktoś inny korzystał z jego aplikacji.
Jaka sprawa się zakończy? Przekonamy się zapewne za parę miesięcy.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności