Operacja Dark HunTor: FBI rozbija darknetowy gang
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Operacja służb Dark HunTor pomogła rozprawić się z przestępcami zajmującymi się sprzedażą dziesiątek tysięcy nielegalnych towarów i usług w Europie, Australii i Stanach Zjednoczonych.
Operacja Dark HunTor
Międzynarodowa operacja, w której brali udział agenci FBI i Europolu, zakończyła się sukcesem. Służby aresztowały grupę aż 150 rzekomych handlarzy narkotyków, którzy działali w darknecie, przejmując przy tym 4,9 miliona dolarów w kryptowalutach. Ponoć przestępcy byli zaangażowani w sprzedaż dziesiątek tysięcy nielegalnych towarów i usług w Australii, Bułgarii, Francji, Niemczech, Włoszech, Holandii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i USA. Służby amerykańsko-włoskie skonfiskowały przy tym aż 3,6 mln EUR (4,17 mln USD) w kryptowalutach. Do tego policja skonfiskowała około 1 mln USD z wpływów z narkotyków, w tym 700 000 USD w kryptowalutach. Ogólnie rzecz biorąc, operacja Dark HunTor zaowocowała przejęciem ponad 31,6 miliona dolarów w gotówce i cyfrowych walutach, około 234 kilogramów narkotyków na całym świecie i 45 sztuk broni palnej. Amerykański Departament Sprawiedliwości donosi, że konta dostawców towarów były powiązane z osobami sprzedającymi nielegalne produkty na aktywnych rynkach, a także z nieaktywnymi platformami darknetu, takimi jak Dream, WallStreet, White House, DeepSea i Dark Market. - Darknetowe rynki przestępcze istnieją, więc dilerzy narkotyków mogą czerpać zyski kosztem bezpieczeństwa innych. FBI jest zaangażowane we współpracę z naszymi partnerami z JCODE [Joint Criminal Opioid and Darknet Enforcement] i Europolu, aby zakłócić funkcjonowanie tych rynków i globalnego handlu nielegalnymi substancjami– powiedział dyrektor FBI Christopher Wray w oświadczeniu.
FBI po reformie?
Według jawnej wersji audytu opublikowanej w 2020 r., zeszłoroczne wysiłki FBI w zakresie śledztw, które dotyczyły darkentu były - i może nadal są - mocno utrudnione przez „zdecentralizowany” zestaw praktyk, polityk i programów szkoleniowych. Ogólnie na tym polu panuje ponoć chaos. Kontrola wykazała, że istnieją dwa oddzielne zespoły ds. cyfrowych walut, które pomagają w dochodzeniach dotyczących ciemnej strony sieci, z których oba są finansowane przez fundusz zajmujący się konfiskatą aktywów Departamentu Sprawiedliwości. Ponadto „rosnące koszty i stałe finansowanie z funduszu zajmującego się konfiskatą aktywów spowodowały spór między tymi dwoma zespołami ds. walut wirtualnych w sprawie priorytetyzacji zasobów”. Mało tego, okazało się, że te dwa zespoły prowadziły nierzadko te same, pokrywające się działania. Możliwe, że po audycie dokonano pewnej reformy FBI.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Rosyjscy hakerzy wykorzystują kanały YouTube do przeprowadzania krypto scamów

Następny
Bitcoin przy kawie #81
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

