Zimbabwe odrzuca plany przyjęcia BTC jako prawnego środka płatniczego
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Przyjęcie przez Salwador bitcoina jako prawnego środka płatniczego wywołało wiele debat na temat potencjalnych konsekwencji dokonanej adopcji. Wygląda jednak na to, że Zimbabwe pomimo ostatnich doniesień nie planuje w najbliższym czasie pójść w ślady tego środkowoamerykańskiego kraju.
CBDC tak, ale nie bitcoin
Rząd Zimbabwe zaprzeczył poprzedniemu raportowi i stwierdził, że dolar Zimbabwe (ZW$) pozostanie jedyną oficjalną walutą w tym kraju. Minister informacji, reklamy i usług nadawczych, Monica Mutsvangwa, również zdementowała tę informację podczas wczorajszego spotkania gabinetu. Ujawniła jednak, że Zimbabwe eksperymentuje również z cyfryzacją swojej suwerennej waluty.Podobnie jak większość krajów na świecie, rząd Zimbabwe, poprzez swoją Grupę Technologii Finansowych, bada cyfrową walutę banku centralnego w przeciwieństwie do kryptowalut, bitcoinów lub jakichkolwiek form instrumentów pochodnych.Nie jest niespodzianką, że Zimbabwe również jest bardziej zainteresowane CBDC. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że organy regulacyjne na całym świecie badają tę samą drogę w odpowiedzi na rozwijający się przemysł kryptowalutowy. Podczas gdy wiele krajów rozwija swoje eksperymenty z CBDC, afrykańskie państwa również podejmują własne próby. Na przykład, Bank Ghany ogłosił niedawno pilotaż "e-cedi". Dodatkowo, w ostatnim tygodniu października zadebiutowała również e-Naira Nigerii.
Stanowisko w sprawie kryptowalut
Ostatnie wyjaśnienia są następstwem doniesień o tym, że rząd rozważa wykorzystanie bitcoina (BTC) jako legalnej opcji płatności. Wspomniany raport cytował również Charlesa Wekwete - sekretarza w biurze prezydenta. Wekwete miał rzekomo powiedzieć, że rząd rozważa przyjęcie bitcoina z pomocą organizacji sektora prywatnego. Minister finansów i rozwoju gospodarczego, Mthuli Ncube, powiedział wcześniej, że kryptowaluta nie będzie używana jako waluta w kraju. Profesor nie jest jednak całkowicie przeciwny kryptowalutom. We wrześniu tego roku, Ncube utrzymywał, że nie jest zwolennikiem pomysłu, aby kryptowaluta była używana jako "waluta transakcyjna" ze względu na jej wysoką zmienność. Mimo to uważa, że nie ma nic złego w badaniu tej klasy aktywów, aby zrozumieć jej rentowność.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Cyfrowy juan ma zapewnić większą prywatność niż komercyjne aplikacje płatnicze

Następny
Twitter tworzy zespół ds. kryptowalut i chce wejść w świat dAppów
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

