USA szkoliły urzędników z Ukrainy w wykrywaniu nielegalnych transakcji kryptowalutowych przeprowadzanych przez Rosjan
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Amerykański fiskus rzekomo współpracował z ukraińskimi agencjami, aby zapewnić im pomoc w walce gospodarczej z Rosją. Zapewnił urzędnikom szkolenie, które miało pomóc w wykrywaniu nielegalnych transakcji kryptowalutowych przeprowadzanych przez rosyjskich oligarchów i spółki.
USA pomogły Ukrainie w wojnie ekonomicznej z Rosją
Na początku wojny wielu ekspertów sugerowało, że Rosjanie mogą wykorzystywać cyfrowe aktywa do obchodzenia sankcji, jakie nakładał na nich Zachód. Przypomnijmy, że Departament Skarbu USA nałożył sankcje związane np. z pięcioma adresami w blockchainie, jakie były powiązane z Rusich. Ta ostatnia to rosyjska grupa paramilitarna, która dopuściła się okrucieństw na żołnierzach. Jak z kolei donosi Wall Street Journal, US Internal Revenue Service (IRS) udzieliło Ukrainie licencji na korzystanie z Chinalysis Reactor. Jest to oprogramowanie, które łączy transakcje kryptowalutowe z rzeczywistymi podmiotami. Wszystko w celu śledzenia nielegalnych transakcji prowadzonych przez Rosjan. Ukraińscy śledczy przeszli również szkolenie, które może dać im przewagę w gospodarczym starciu z Rosją.Opieramy się państwu agresora nie tylko na polu bitwy, ale także na froncie gospodarczym– powiedział Eduard Fiodorow, p.o. dyrektora Biura Bezpieczeństwa Gospodarczego Ukrainy. Kolejnym celem ukraińskich agencji jest powstrzymanie rosyjskich kampanii zbierania funduszy związanych z kryptowalutami. Jurij Wychodec, który kieruje departamentem ds. cyberprzestrzeni w ukraińskiej policji narodowej, powiedział:
Kluczowym obszarem jest identyfikacja i likwidacja ośrodków wsparcia dla sił okupacyjnych, które zbierają środki na zakup rzeczy niezbędnych do prowadzenia wojny. Często zauważamy kampanie zbierania funduszy prowadzone z wykorzystaniem kryptowalut, ponieważ Rosja wierzy w możliwość obejścia sankcji za pomocą wirtualnych aktywów.
Wojna na poziomie blockchaina
Rosyjska inwazja na Ukrainę, która rozpoczęła się w lutym ubiegłego roku (opisywana przez prezydenta Władimira Putina jako „specjalna operacja wojskowa”), zaowocowała surowymi sankcjami, jakie Zachód nałożył na Moskwę. USA, Unia Europejska, Australia i wiele innych krajów nałożyły na Rosję ograniczenia finansowe częściowo uderzające w jej gospodarkę. Wszystko w celu powstrzymania agresji i osłabienia siły militarnej najeźdźców. Ponadto wiele agencji i prominentnych osobistości ostrzegło firmy kryptowalutowe, aby zerwały wszelkie powiązania z Rosją, argumentując to tym, że oligarchowie z Moskwy mogą wykorzystywać cyfrowe waluty do omijania sankcji lub finansowania operacji związanych z wojną.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Gubernator Florydy podpisał ustawę, która zakazuje używania CBDC w jego stanie

Następny
"Mam przeczucie" - powieść z wątkiem kryptowalut
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

