Szwajcaria nałoży zasady AML na krypto firmy
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Szwajcarski Urząd Nadzoru Rynku Finansowego - FINMA - będzie wymagał od lokalnych krypto firm podjęcia dodatkowych kroków, w celu uniemożliwienia przestępcom korzystania z kryptowalut. Organ nadzoru miałby również skierować swoją uwagę na bitomaty, ponieważ uważa, że korzystają z nich często dilerzy narkotyków.
FINMA celuje w przestępców operujących za pomocą kryptowalut
Według raportu Finews, tamtejszy regulator finansowy - Szwajcarski Urząd Nadzoru Rynku Finansowego lub po prostu FINMA - będzie ściśle nadzorował lokalnych dostawców kryptowalut. Wszystko po to, aby wyeliminować transakcje związane z praniem brudnych pieniędzy. Szwajcarskie platformy musiałyby monitorować, czy przestępcy wykorzystują kryptowaluty. Berneński organ nadzoru uważa, że inicjatywa jest "pilnie potrzebna", podkreślając, że przestępcy używają tej klasy aktywów nawet do finansowania aktów terroryzmu. FINMA zwróciła również swoją uwagę na bitomaty. Według agencji, dilerzy narkotyków często używają takich urządzeń jako systemów płatniczych. Warto zauważyć, że Szwajcaria jest stosunkowo małym krajem. Na jej terenie znajduje się jednak 130 bitomatów, co plasuje ją na szóstym miejscu wśród krajów z największą liczbą takich maszyn. FINMA uchwaliła również inny przepis przeciwdziałający praniu brudnych pieniędzy. Zgodnie z nim obniżyła próg niezweryfikowanych zakupów kryptowalut z 5 000 franków szwajcarskich (CHF) do 1 000 CHF (około 1 080 USD). Innymi słowy, wszyscy dostawcy usług finansowych zajmujący się aktywami cyfrowymi muszą zbierać dane o każdym, kto inicjuje transakcje przekraczające tę kwotę.
UBS: Regulacje dotyczące kryptowalut mogą oznaczać kłopoty
Jeden z wiodących banków w Szwajcarii - UBS - podzielił się ostatnio swoimi poglądami na temat regulacji cyfrowych aktywów. Wskazał, że wdrożenie niektórych zasad może mieć negatywny wpływ na rynek. Co więcej, ostrzegł swoich klientów, że działania regulacyjne mogą spowodować pęknięcie "bańki". UBS stwierdził, że kryptowaluty są "spekulacyjne" i ostrzegł, że mogą być niebezpieczne dla profesjonalnych inwestorów:Chociaż nie możemy wykluczyć przyszłych zysków cenowych w kryptowalutach, widzimy to jako rynek spekulacyjny, który stwarza znaczące ryzyko dla profesjonalnych inwestorów.Z innej jednak strony, gdy na początku maja rynek kryptowalut przeżywał boom, UBS wykazał się inną postawą. Wówczas zamierzał umożliwić swoim zamożnym klientom otrzymanie ekspozycji na cyfrowe aktyw.
O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Chiny przypominają o zakazach. Rynek traci 150 mld USD w godzinę

Następny
Chiny wywołały FUD 19 razy w ciągu ostatnich 12 lat
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

