Spotify rozpoczyna testowanie NFT na swojej platformie
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Jak donosi Music Ally, artyści będą mogli wkrótce promować swoje niewymienne tokeny (NFT) na Spotify. Firma zaczęła już bowiem prowadzić pilotaż takiej funkcji na swojej platformie.
NFT na Spotify
Spotify to kolejna firma technologiczna, która weszła do świata NFT. W dniu 3 maja uruchomiła ona "Wyspę Spotify" w metaverse Roblox. Początkowo w testach wzięła mała grupa artystów, w której znaleźli się m.in. Steve Aoki i The Wombats. Teraz okazuje się, że platforma przeprowadzi szerzej zakrojone testy wśród specjalnie wybranych użytkowników z USA. Nie zaoferuje jednak bezpośredniej sprzedaży NFT. Użytkownicy będą musieli przejść do zewnętrznego rynku, aby dokonać zakupu. Spółka zapowiedziała, że w ramach testu nie będzie też pobierać żadnych prowizji. Jednocześnie użytkownicy poinformowali, że Spotify rozsyła ankiety, a nawet oferuje niektórym osobom wynagrodzenie za rozmowy z członkami zespołu na temat ich stosunku do NFT i Web3. Pytania, którymi podzielono się na Twitterze, dotyczą m.in. sentymentu, zakupów związanych z kryptowalutami oraz powodów zakupu NFT. Niektóre z tych pytań spotkały się z szyderczymi komentarzami społeczności. Plotki o tym, że firma jest zainteresowana wejściem w web3 krążyły już od marca. Wówczas spółka zamieściła dwa ogłoszenia o pracę przy projektach web3. Najnowsze informacje pojawiają się zaledwie kilka dni po tym, jak Meta ogłosiła, że również rozpocznie testowanie cyfrowych przedmiotów kolekcjonerskich i NFT na Instagramie.
Muzycy w świecie NFT
Z inwestowania w NFT najbardziej znany jest kultowy raper Snoop Dogg. Z kolei DJ Steve Aoki niedawno przyznał, że na NFT zarobił więcej niż na swojej twórczości. Muzycy Kings of Leon wydali serię NFT przy okazji premiery ostatniej płyty, członkowie polskiej death metalowej formacji Behemoth wyemitowali niewymienne tokeny związane z wizualizacjami inspirowanymi ich płytą “The Satanist”, a Ozzy Osbourne wypuścił kolekcję Crypto Batz . NFT coraz częściej są określane przyszłością branży muzycznej. Dlaczego? Są bowiem cyfrowymi certyfikatami praw do danego utworu. Innymi słowy, są dowodem na to, że piosenka, którą słuchamy na swoim smartfonie, została kupiona w sposób w pełni legalny. To bardzo ważne. Zwłaszcza w czasach, w których piractwo stanowi coraz większy problem.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Użytkownicy MetaMask są narażeni na ataki phishingowe

Następny
Grayscale uruchomi kryptowalutowy ETF w Europie
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

