Spadająca inflacja w Polsce: chwilowa poprawa czy trwały trend?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

W październiku inflacja w Polsce w ujęciu rocznym spadła z 8,2% do 6,5% - podał we wstępnym szacunku Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 0,2%. Czy to koniec naszej polskiej batalii z inflacją? Niekoniecznie.
Spadająca inflacja w Polsce
GUS podał nie tylko ogólną inflację, ale też to, jak zachowywały się ceny w poszczególnych kategoriach. Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały w skali roku w październiku o 7,9%. Więcej o 8,3% płaciliśmy za nośniki energii. Spadały zaś ceny paliw - w ujęciu rocznym o 14,4%.
Czy to trwała zmiana? Niekoniecznie. Nie wiemy, jaką politykę w praktyce będzie prowadził kolejny rząd. Dziś wiele wskazuje na to, że Zjednoczona Prawica straci władzę. Do głosu dojdzie sojusz Koalicji Obywatelskiej, Nowej Lewicy i Trzeciej Drogi. Nie wiadomo, jak ten podejdzie np. do kwestii tarcz antyinflacyjnych. Jak wskazują eksperci, samo zamrożenie cen energii i zerowy VAT na żywność odpowiadają za aż 3 punkty procentowe inflacji. Nowy gabinet może "odmrozić" ceny energii i przywrócić VAT na żywność. Wtedy inflacja znów wystrzeli. Do tego od 2024 r. zacznie obowiązywać "nowe 500+", podniesione do 800 zł, co także należy uznać za proinflacyjny czynnik.
Co zrobi Rada Polityki Pieniężnej?
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może wkrótce ponownie obniżyć stopy procentowe o kolejne 25 pb.
Decyzja RPP w listopadzie to według mnie będzie wybór między kolejną obniżką stóp o 0,25 pkt. proc. albo pozostawieniem ich na niezmienionym poziomie. Trochę bliżej jest mi do kolejnej obniżki, ponieważ byłaby to swoista kontynuacja, ciągłość rozumowania prezesa Glapińskiego i potwierdzenie jego reakcji na liczby i dane. Mamy kolejny wyraźny spadek inflacji, mimo że w październikowych danych można już doszukać się mniej jednoznacznych elementów - niemniej jednak ten odczyt to potwierdzenie zapowiedzi prezesa o spodziewanym dalszym spadku inflacji, co może być uzasadnieniem dla kolejnej obniżki stóp. Po tej listopadowej obniżce prawdopodobna jest dłuższa pauza
- powiedział Interii Piotr Bielski, szef zespołu analiz makroekonomicznych w Santander BP.
Oczywiście należy pamiętać, że Glapiński jest politycznie związany z odchodzącą partią. Choć RPP jest instytucją niezależną od rządu, w pewnym sensie mogła ciąć stopy, by pomóc PiS-owi w wygraniu wyborów. Gdy czynnik elekcji zniknął, urzędnicy mogą nie mieć już skrupułów. Jeżeli np. nowy rząd zlikwiduje tarcze antyinflacyjne, a ceny zaczną rosnąć, RPP odpowie zapewne podwyżkami stóp. W Polsce zacznie się wtedy właściwa walka z inflacją, jakiej od miesięcy brakowało.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Joe Biden i nowe reguły gry - USA stawia granice dla sztucznej inteligencji

Następny
Czy bitcoina czeka los litecoina? Czy halving wystarczy do startu hossy?
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

