Dlaczego SBF jeszcze nie trafił do więzienia?
Maja WirowskaRedaktor Bitcoin.pl

Były dyrektor generalny FTX, SBF, wciąż znajduje się w centrum uwagi. SEC i Departament Sprawiedliwości prowadzą dochodzenie w sprawie założyciela i byłego szefa upadłej giełdy kryptograficznej, a zhańbiony biznesmen został wezwany do złożenia zeznań przed Izbą Reprezentantów ds. Usług Finansowych.
SBF wciąż na wolności
Po tym, jak miliardy dolarów z należących do pieniędzy klientów poszły z dymem w „jednym z najbardziej gwałtownych i najtrudniejszych załamań w historii korporacyjnej Ameryki”, giełda FTX jest winna 3,1 miliarda USD swoim 50 największym wierzycielom. Nic więc dziwnego, że tak często pytanie w komentarzach na naszym Facebooku: dlaczego SBF nie siedzi za kratkami?
Prosta odpowiedź jest taka, że – choć może się wydawać, że SBF zrobił coś złego – nadal nie wiemy, czy doszło do przestępstwa.
Nowy CEO giełdy, John Jay Ray III, zyskał popularność w rozwiązaniu problemu upadku Enronu. Na temat FTX powiedział, że „nigdy nie widział tak całkowitej porażki kontroli korporacyjnej i tak całkowitego braku wiarygodnych informacji finansowych”.
Trwa wiele dochodzeń i dopóki nie zostaną zakończone, jasne jest, że SBF nie trafi za kratki w najbliższym czasie. Chociaż Amerykanie stracili pieniądze (pomimo przepisów i ograniczeń znanych jako geofencing, 2% klientów FTX pochodziło z USA ), FTX – ogromna firma z ponad setką powiązanych podmiotów – miała swoją siedzibę na Bahamach.
„Po pierwsze, fakt, że SBF i FTX mają powiązania z Bahamami, dodatkowo komplikuje śledztwo w USA. Po drugie, prokuratorzy nie są tak biegli w oszustwach kryptowalutowych na dużą skalę. To nowe zjawisko”.
– powiedział Charles Slamowitz, prawnik Web3.
„Zbieranie odpowiednich informacji do wniesienia zarzutów jest zatem bardziej złożone i nieprzejrzyste. Dochodzenie w celu oskarżenia może wymagać dużo czasu”.
– kontynuował.
Partner Dorsey & Whitney LLP, Thomas Gorman, który specjalizuje się w obronie dochodzeń SEC i działań egzekucyjnych oraz spraw związanych z papierami wartościowymi w sprawach karnych, zgodził się, że centrala FTX na Bahamach komplikuje sprawę.
„Stwarza to pewne problemy, ponieważ istnieją różne prawa regulujące różne aspekty organizacji. To ostatecznie wpłynie na to, kto zostanie obciążony za co – zakładając, że ktokolwiek zostanie obciążony”.
– powiedział.
Co ważne, Bahamy mają umowę ekstradycyjną z USA, więc przynajmniej w teorii zatrzymanie Bankmana-Frieda jest możliwe.
Autism Capital 🧩@AutismCapitalThe full GMA SBF interview. @GStephanopoulos did a good job pressing Sam. Sam did himself zero favors with this. “I wasn’t even trying to manage risk.” Sam feels the need to speak and is going against all legal counsel — a huge mistake born from hubris.
Brak decyzji o zarzutach karnych
Gorman powiedział, że nikt nie podjął jeszcze decyzji, czy należy wnieść zarzuty karne. A jeśli SBF je otrzyma, minie trochę czasu, zanim ktokolwiek trafi za kratki. W międzyczasie SBF ma prawo milczeć, aby uniknąć obciążania siebie. Podjął jednak inną decyzję, udzielając kilku głośnych wywiadów i kontynuując publikowanie na Twitterze.
Można wręcz odnieść wrażenie, że Sam chce zminimalizować swojepoczucie winy. Twierdzi, że nie wiedział lub nie rozumiał, co dzieje się w jego firmie. W rozmowie z New York Times powiedział ponadto, że „nie mieszał świadomie funduszy”. Czy władze kupią taką wymówkę? Obserwatorzy branży będą musieli poczekać i zobaczyć.
O autorze
Maja Wirowska
Dla Bitcoin.pl zajmuję się pisaniem artykułów - przede wszystkim dłuższych form edukacyjnych. Odpowiadam za prowadzenie mediów społecznościowych związanych z naszym serwisem: Facebook, Twitter, LinkedIn, Instagram oraz TikTok.

Poprzedni
Założyciel platformy inwestycyjnej Libertex, Wiaczesław Taran, zginął w tajemniczych okolicznościach

Następny
NFT Master Class już 9 grudnia w Warszawie
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

