W USA trwają przygotowania do wyborów prezydenckich. Te odbędą się dopiero w 2024 r., ale system wyborczy w tym kraju wymusza na poszczególnych kandydatach aktywizację o wiele wcześniej. Przed amerykańskimi wyborcami jeszcze bowiem wewnętrzne elekcje w partiach politycznych, które muszą wyłonić swoich kandydatów na prezydenta. Już teraz widać, że jednym z tematów kampanii będzie CBDC.
Robert F. Kennedy Jr. i Ron DeSantis nie chcą CBDC
Wiele wskazuje na to, że w 2024 r. w wyborach prezydenckich zobaczymy znów Donalda Trumpa i Joe Bidena. Kandydaci z drugiego szeregu robią jednak wiele, by media interesowały się także nimi.
Robert F. Kennedy Jr., bratanek Johna Kennedy'ego, i syn Roberta F. Kennedy'ego (obaj zginęli w zamachach w latach 60.) chce rzucić wyzwanie Bidenowi, zaś Ron DeSantis, gubernator Florydy - Donaldowi Trumpowi. Łączy ich jednak nie tylko to, że chcą walczyć z politycznymi gigantami. Obaj sprzeciwiają się też systemowi płatności FedNow Rezerwy Federalnej, twierdząc, że projekt to początek cyfrowej waluty banku centralnego.
FedNow to całodobowy system płatności natychmiastowych, który ma zostać uruchomiony w lipcu w celu przyspieszenia transferów finansowych zachodzących między instytucjami finansowymi i przedsiębiorstwami. Jednocześnie ma stanowić wspieraną przez rząd alternatywę dla podobnych sieci zapewnianych przez sektor prywatny.
W wątku na Twitterze z 11 kwietnia Kennedy napisał, że CBDC to „ostateczny mechanizm nadzoru i kontroli społecznej”. Dodał, że kryptowaluty, takie jak bitcoin, mogą „dać społeczeństwu drogę ucieczki" z takiego systemu. Ostrzegł też, że administracja Bidena dogadała się "z banksterami, aby nas wszystkich uwięzić w bańce spekulacji i kontroli”.
The claim that FedNow is not the first step toward a CBDC would be more easily digestible were we not aware of the Biden administration’s steady barrage of hostile broadsides against cryptocurrencies.
Between 2008-22, the Fed partnered with a handful of big banks to print $10
Z kolei gubernator Florydy, DeSantis, stwierdził, że "nieodpowiedzialne instytucje nie mogą narzucić Amerykanom CBDC".
Powiedzą nam, że CBDC nie będzie nadużywane, ale jesteśmy wystarczająco mądrzy, aby wiedzieć lepiej
- ostrzegł.
https://twitter.com/GovRonDeSantis/status/1645443197991043072?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1645443197991043072%7Ctwgr%5E7ff6858359ae14dc2d585a5ec8eba1dd1850ff25%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fcointelegraph.com%2Fnews%2Fpresidential-hopefuls-rfk-jr-and-desantis-rally-against-fednow
W marcu
poinformował, że chce by zarządzany przez niego stan
przyjął ustawę zakazującą używania cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC). Ostrzegł przy tym przed “wysiłkami administracji Bidena mającymi na celu wprowadzenie” w pełni scentralizowanej waluty opartej “na nadzorze i kontroli”.
Kolejna polityczna zagrywka?
Obaj politycy nie są w swoich działaniach odosobnieni. Gubernator Dakoty Południowej, Kristi Noem, zawetowała ustawę, która miała w założeniu torować drogę do uznania CBDC za walutę. Z kolei w lutym
kongresmen Tom Emmer wprowadził do obiegu legislacyjnego ustawę o przeciwdziałaniu inwigilacji za pomocą CBDC.
Czy wszyscy oni są w swoich działaniach szczerzy, czy to tylko polityczny cynizm i gra na emocjach wyborców? DeSantis zasłynął już tym, że w czasie pandemii COVID-19 nie wprowadził w swoim stanie lockdownu. Z kolei Kennedy to znany antyszczepionkowiec. Od kilkunastu lat wyraża swój sceptycyzm dot. szczepionek. Jego działalność nasiliła się w czasie pandemii koronawirusa. Możliwe, że chodziło o pieniądze. Jego antyszczepionkowa organizacja, Children’s Health Defense, w 2020 r. świetnie prosperowała. Jej przychody wzrosły wtedy ponad dwukrotnie, do 6,8 mln USD.
Czy CBDC należy się obawiać?
Czy jednak CBDC należy się obawiać? W rozmowie z NBC News, były urzędnik Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych i główny ekonomista Senackiej Komisji Bankowej, Aaron Klein, przekonywał, że obawy dotyczące prywatności są nieuzasadnione. Powiedział, że instytucje finansowe są już zobowiązane do zgłaszania danych transakcyjnych zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, a zatem CBDC nie naruszałoby prywatności w większym stopniu.
Klein rozmawiał również z AFP Fact Check 11 kwietnia i podkreślił, że FedNow koncentruje się wyłącznie na przyspieszeniu procesów płatniczych.
Nie ma różnicy w prywatności ani nadzorze, niezależnie od tego, czy używasz karty Visa, czy CBDC
– powiedział Klein, dodając, że FedNow i CBDC „nie mają ze sobą nic wspólnego”.