Choć era komputerów kwantowych dopiero majaczy na horyzoncie, tak pogranicze biznesu i technologii już przygotowuje się na ten moment. QuTwo, czyli nowy startup Petera Sarlina ma pomagać firmom przygotowywać się do tego historycznego skoku, który może redefiniować technologiczne podstawy biznesu.
Taka zmiana wymusi nowe podejście do szyfrowania kryptowalut i zmieni sposób użycia generatywnej sztucznej inteligencji. Choć dla wielu analityków wprowadzenie komputerów kwantowych jest oddalone o całe dekady, tak QuTwo zamierza już teraz przygotowywać firmy na ten skok - co istotne, ambicje startupu są tak wysokie, jak kwota, za którą CEO sprzedał poprzedni startup AMD.
Ściana efektywności i kwantowe wyjście awaryjne
Diagnoza Sarlina jest prosta i nieprzyjemna - AI uderza w ścianę efektywności. Modele rosną, zużycie energii rośnie, a zwroty maleją. Komputery kwantowe mogą ten problem rozwiązać, ale nikt nie wie dokładnie kiedy. Zamiast spekulować o harmonogramach, QuTwo buduje QuTwo OS: warstwę orkiestracji, która pozwala firmom płynnie przesuwać obciążenia obliczeniowe od klasycznych do kwantowych środowisk, korzystając po drodze z obliczeń hybrydowych. Teoretycznie jest to infrastruktura gotowa na jutro, działająca już dziś.
Kluczową rolę odgrywa tu koncepcja obliczeń „quantum-inspired" - czyli klasyczny hardware symulujący zachowanie kwantowe. Bez kriostatów, bez błędów kwantowych, bez bólu głowy. Działa teraz, omijając bariery, które wciąż blokują prawdziwy quantum hardware. Brzmi zbyt optymistycznie? Zdecydowanie, ale taką wizję sprzedaje Sarlin i wydaje się, że robi to nad wyraz skutecznie.
Dream team QuTwo, który ma przyciągać inwestorów
Skład zespołu mówi sporo o jego ambicjach. Od strony kwantowej: Kuan Yen Tan, współzałożyciel IQM, oraz Antti Vasara, zasiadający w radzie SemiQon - fińskiego startupu kwantowych chipów półprzewodnikowych. Po stronie enterprise: sam Sarlin i Kaj-Mikael Björk, jego były współzałożyciel z Silo AI. Do zarządu dołączył też Pekka Lundmark - były CEO Nokii, człowiek, który wie, co znaczy przeprowadzić globalną firmę telekomunikacyjną przez technologiczną transformację. Łącznie ponad 30 naukowców z obszarów AI i obliczeń kwantowych.
Absurd, czyli klienci płacą, zanim produkt jest gotowy
Najbardziej przykuwa uwagę podejście komercyjne od pierwszego dnia. QuTwo prowadzi już duże „design partnerships" warte dziesiątki mln USD. Wśród partnerów: europejski gigant modowy Zalando, z którym QuTwo opracowuje tzw. lifestyle agents - narzędzia AI wykraczające poza zwykłe wyszukiwanie produktów i proaktywnie sugerujące doświadczenia zakupowe.
Drugi partner to OP Pohjola, jeden z największych fińskich dostawców usług finansowych - wspólna inicjatywa badawcza w obszarze kwantowej AI.
Design partnerships to sprytna gra: klient współtworzy produkt i stawia zakład na własną uprzywilejowaną pozycję, gdy powszechne komputery kwantowe rzeczywiście nadejdą. Dla QuTwo to bezcenna informacja zwrotna i przepływ gotówki jednocześnie. Choć sprzedaż produktu zanim jest on gotowy wydaje się abstrakcją, tak firmy i prezesi zdają się rozumieć, że kwantowa przyszłość może nadejść szybciej, niż przewidują analitycy.
W takim obrocie spraw, wszystkie przedsiębiorstwa przygotowane na taki Q-Day będą o 100 kroków do przodu za konkurencją.I to już nie brzmi jak abstrakcyjna strategia ;)
Zalando Delivers Double-Digit Revenue and Profit Growth in 2025 While Scaling AI Across Fashion Commerce Platform https://t.co/ENMOT9vaRb
@Zalando @aboutyou_com #Qutwo #AI #innovation #fashion #financial #retail #partnerships #ecommerce
BTC kontra Q-Day, czyli Bitcoin szykujący się na kwantowy atak
Q-Day, czyli dzień, w którym komputery kwantowe staną się wystarczająco potężne, by złamać obecne standardy kryptograficzne, to nie science fiction, lecz matematyczna pewność odroczona w czasie. Ekosystem Bitcoina nie zamierza czekać z opuszczonymi rękami.
NIST opublikował już zatwierdzone algorytmy post-kwantowe: CRYSTALS-Kyber i CRYSTALS-Dilithium, a społeczność BTC dyskutuje nad potencjalnym hardfork'iem zastępującym algorytm podpisu cyfrowego ECDSA kwantoodpornym odpowiednikiem.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że na początku lutego 2026 do oficjalnego repozytorium BTC trafił
BIP 360, czyli tarczę kwantową dla bitcoina. Choć jest to wciąż specyfikacja robocza, która nie jest aktywna w sieci, tak sam fakt obecności w repozytorium pokazuje, że społeczność BTC realnie myśli o kwantowym zagrożeniu.
Cel jest jeden: zanim komputery kwantowe staną się powszechne, największa kryptowaluta świata musi być kwantowo zabezpieczona. QuTwqo pokazuje, że kwantowa przyszłość może nadejść szybciej, niż przypuszczają analitycy, szszególnie biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną i chęć Chin do podkreślenia technologicznej dominacji nad Zachodem.