Politycy PiS połykają swój język i tłumaczą, dlaczego chcą zakazu kryptowalut. "Jedyną szansą jest zamrożenie" branży

- Prawo i Sprawiedliwość proponuje możliwość delegalizacji kryptowalut.
- Powodem ma być ochrona obywateli przed oszustwami.
- Partia zmienia swój przekaz po miesiącach bronienia rynku.
PiS już nie jest prokryptowalutowe
Nasz projekt ustawy jest efektem tego, że dzisiaj nie możemy w inny sposób ochronić Polaków, bo dzisiaj niestety nie ma wpływu jako opozycja na to, jak działają instytucje państwa, odpowiedzialne za bezpieczeństwo Polaków. Więc dzisiaj jedyną szansą jest zakazać tego
Natomiast kiedy wrócimy do władzy i instytucje polskiego państwa zaczną wreszcie realizować swoje zadania, zaczną chronić obywateli, to wtedy przyjdzie czas być może na to, żeby ucywilizować ten rynek, żeby wprowadzić realne mechanizmy i wtedy ten zakaz nie będzie potrzebny
Ja tego nie postuluję, natomiast chciałbym, żeby polskie państwo wprowadziło mechanizmy, żeby takie straty się nie zdarzały
Pan premier widocznie zmienił zdanie w tej sprawie, bo - o ile mi wiadomo - w 2018 roku mówił o tej możliwości zakazu kryptowalut, no ale każdy ma prawo zmienić zdanie
PolsatNews.pl@PolsatNewsPL- Nasz projekt ws. kryptowalut wynika z tego, że dzisiaj nie możemy w inny sposób ochronić Polaków, bo nie mamy wpływu na to, jak działają instytucje państwa. Dzisiaj jedyną szansą jest zakazać tego - stwierdził @SasinJacek #GośćWydarzeń @PiotrWitwicki
Chcemy żyć w bezpiecznym państwie, a więc nie ma tutaj czarno-białej odpowiedzi. Albo zakaz, albo wolna amerykanka. I jedno podejście, i drugie nie jest właściwe - powiedział Morawiecki
Bocheński też chce zakazu
Dziś w Polsce powinien być [zakaz obrotu kryptowalutami], ponieważ cała afera z zondacrypto, za tę aferę ponosi odpowiedzialność rząd Donalda Tuska, to jest państwo z paździerzu
Nowoczesne państwo to jest państwo, które ma silne instytucje, które działają. I teraz, ponieważ Donald Tusk nie jest w stanie nam tego zakazać, a jednocześnie absolutnie przychodzi mu z wielką łatwością pozwolić na to, żeby miliony Polaków zostały oszukane - zdaje się kwota tam jest 350 milionów złotych. Łączna kwota tych inwestycji, które są zagrożone, sięga powyżej 300 milionów złotych. Jeśli premier polskiego rządu się na coś takiego zgadza, to jak ja mam nie nazwać tego Amber Gold II? Stąd propozycja Prawa i Sprawiedliwości. Mówimy: sprawdzam
W tym momencie uważam, że należy tego zakazać i uważam, że rząd Tuska tego nie zrobi

O co w tym wszystkim chodzi?
Sprawa jest polityczna

O autorze
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Przełom w regulacjach kryptowalut w USA. Clarity Act przeszedł przez Senacki Komitet Bankowy

Franklin Templeton oraz Payward wprowadzają tradycyjne finanse na blockchain
Franklin Templeton i Payward łączą siły! Tradycyjne fundusze i pakiet BENJI trafiają na platformę Kraken, otwierając nową erę tokenizacji aktywów RWA.
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

