Morawiecki przeciwny zakazowi kryptowalut. Polska szuka kompromisu regulacyjnego
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Mateusz Morawiecki sprzeciwia się całkowitemu zakazowi kryptowalut.
- W Sejmie pojawił się projekt penalizujący działalność kryptowalut w Polsce.
- Kluczowe będzie wdrożenie regulacji MiCA.
Były premier Mateusz Morawiecki w Radiu Zet jasno zadeklarował, że nie popiera całkowitego zakazu kryptowalut w Polsce, mimo że część polityków jego ugrupowania opowiada się za radykalnymi rozwiązaniami. Jego stanowisko wskazuje na potrzebę znalezienia kompromisu pomiędzy bezpieczeństwem a rozwojem innowacji finansowych. Wpisuje się to też w jego próbę odcięcia się od PiS.
Morawiecki: nie zakaz, ale regulacja?
W Sejmie pojawił się projekt PiS zakładający de facto delegalizację działalności związanej z kryptoaktywami. Zawiera też surowe kary za nieprzestrzeganie prawa. Taki kierunek oznaczałby jeden z najbardziej restrykcyjnych systemów w Europie.
Mateusz Morawiecki podkreśla, że skrajne podejścia - zarówno pełen zakaz, jak i całkowity brak regulacji - nie są właściwe. Zamiast tego wskazuje na potrzebę wdrożenia rozwiązań wzorowanych na USA i Unii Europejskiej:
Chcemy żyć w bezpiecznym państwie, a więc nie ma tutaj czarno-białej odpowiedzi. Albo zakaz, albo wolna amerykanka. I jedno podejście, i drugie nie jest właściwe - powiedział Morawiecki.
Kluczowym elementem przyszłych regulacji będzie i tak unijne rozporządzenie MiCA, które Polska musi zaimplementować. Ma ono na celu uporządkowanie rynku, zwiększenie ochrony inwestorów oraz ograniczenie ryzyk związanych z nadużyciami.
Jednocześnie politycy zwracają uwagę, że brak odpowiednich regulacji może sprzyjać przestępczości, w tym praniu pieniędzy czy finansowaniu nielegalnych działań.
Dyskusję zaostrza sytuacja wokół zondacrypto, której działalność jest przedmiotem śledztwa. Problemy użytkowników, podejrzenia o oszustwa oraz straty liczone w setkach milionów złotych stały się argumentem dla zwolenników ostrzejszych regulacji.
Sprawa ta jest wykorzystywana politycznie, a odpowiedzialność za brak reakcji instytucji państwowych stała się przedmiotem sporów między rządem a opozycją. Mimo kontrowersji Mateusz Morawiecki podkreśla, że rozwój technologii blockchain i tokenizacji jest nieunikniony. Wskazuje również na rosnącą rolę stablecoinów, takich jak Tether, w globalnym systemie finansowym. Zasugerował wręcz, że osoby, które są przeciwne temu innowacyjnemu rynkowi, nie rozumieją na czym polega współczesna gospodarka.

Walka o elektorat
Debata w Polsce pokazuje szerszy trend: państwa próbują znaleźć równowagę między ochroną obywateli a wspieraniem innowacji. Dla rynku kryptowalut oznacza to okres niepewności, ale też szansę na dojrzalsze i bardziej stabilne otoczenie regulacyjne.
Sam Morawiecki nie zrobił dla rynku kryptowalut nic. Za jego rządów branża miała wręcz problemy związane z utrzymywaniem rachunków bankowych (był to głównie owoc działań KNF). Teraz jednak wyraźnie odcina się od PiS i stara budować swoje środowisko polityczne. Niedawno wystartował nawet ze swoim stowarzyszeniem, które może być zalążkiem nowej partii.
Sprawa kryptowalut została w Polsce upolityczniona i o elektorat zwolenników bitcoina walczy m.in. Konfederacja i właśnie Morawiecki. Koalicja rządząca i PiS bezmyślnie zrażają do siebie tego typu ludzi.
Jeżeli liczne badania dot. tego, ile osób w Polsce inwestuje w kryptowaluty są prawidłowo przeprowadzane, możemy mówić o paru mln wyborów. To już liczba, która może zadecydować o tym, kto będzie rządził naszym krajem w kolejnej kadencji Sejmu. Obecna koalicja rządząca popełnia więc niemal ten sam błąd co wcześniej Partia Demokratyczna w USA: zraża do siebie może kluczowe środowisko wyborców.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Ponad 100 poprawek do ustawy CLARITY Act. Stablecoiny i etyka w centrum sporu

Następny
Mafia tambowska, 13 terabajtów danych i 2 tysiące zawiadomień. Prokuratura ujawnia kulisy śledztwa zondacrypto
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

