Oszustwo "na kryptowaluty". Ofiara straciła 30 000 PLN
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Komenda Miejska Policji w Ostrołęce ostrzega przed oszustwem "na kryptowaluty". Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego stracił ok. 30 000 PLN. Wszystko przez "firmę", która miała mu pomóc zainwestować w cyfrowe aktywa.
Scam "na kryptowaluty"
Popularność kryptowalut wykorzystują też oszuści. Obiecują swoim ofiarom pomoc w inwestowaniu w cyfrowe aktywa, ale w praktyce je okradają.
Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego zgłosił się na policję. Przekazał, że został okradziony. Wszystko zaczęło się, gdy natrafił w internecie na ogłoszenie dotyczące inwestycji w kryptowaluty na jednej z platform inwestycyjnych. Podał swoje dane i skontaktowała się z nim kobieta, a następnie mężczyzna, którzy przedstawili się jako brokerzy inwestycyjni.
Podczas rozmów telefonicznych zapewniali pokrzywdzonego, że pomogą mu w inwestowaniu i osiągnięciu wysokich zysków. Zgodnie z ich instrukcjami mężczyzna kilkukrotnie dokonał przelewów pieniędzy na wskazane przez nich konta, traktując je jako środki przeznaczone na inwestycje
- podaje policja.
25 lutego mężczyzna zalogował się na swoje konto i zobaczył, że zostało ono „wyczyszczone” z pieniędzy - stracił blisko 30 000 PLN. Wiele wskazuje na to, że wpłacał środki na konto oszustów, którzy nawet złotówki nie ulokowali w kryptowalutach. Po prostu wykorzystali popularność bitcoina, by zorganizować oszustwo typu "na BLIKa".
Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Jak nie dać się przestępcom?
Policja apeluje teraz "do mieszkańców o ostrożność podczas podejmowania różnego rodzaju inwestycji w Internecie".
Jeżeli nie mamy wiedzy i doświadczenia w tym zakresie, nie powinniśmy podejmować takich działań. Nie ufajmy osobom, które przedstawiają się jako doradcy finansowi, czy brokerzy i zapewniają, że będą w naszym imieniu obracać pieniędzmi, gwarantując szybkie i wysokie zyski.Pamiętajmy również, aby nie instalować na swoim komputerze, czy telefonie aplikacji do zdalnego pulpitu na prośbę nieznanych osób. Dzięki takim programom oszuści mogą uzyskać dostęp do naszych urządzeń i kont bankowych
- dodaje.
Do tego warto pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak łatwe i pewne inwestycje. A właśnie taką wizję starają się przedstawiać ofiarom oszuści.
Jeżeli w Internecie pojawiają się oferty szybkiego i łatwego pomnażania pieniędzy lub atrakcyjnych inwestycji w różne spółki czy projekty, należy zachować szczególną ostrożność. Bardzo często za takimi propozycjami kryją się oszuści. Nasza nieuwaga i zbyt duże zaufanie do obcych osób mogą sprawić, że utracimy pieniądze gromadzone przez wiele lat, często stanowiące dorobek całego życia
- podsumowują służby.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
CLARITY Act w Senacie dopiero w kwietniu - sugeruje ważny polityk

Następny
Nowy fundusz BlackRocka zadebiutował na giełdzie! Chodzi o rewolucyjną zmianę dla Ethereum
BlackRock debiutuje z ETHB, pierwszym ETF-em łączącym ekspozycję na ETH ze stakowaniem. Fundusz wypłaca nagrody jako miesięczne dywidendy i startuje z opłatą 0,12%.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

