Gracze nie lubią kryptowalut przez model play-to-earn - twierdzi założyciel Atari
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Konserwatywni gracze nie są zwolennikami wprowadzania do gier kryptowalut i niewymiennych tokenów (NFT). Dlaczego tak jest? Na ten temat Cointelegraph rozmawiał z założycielem Atari, Nolanem Bushnellem.
Dlaczego gracze nie lubią kryptowalut?
Wprowadzanie NFT i kryptowalut do gier spotykało i spotyka się z krytyką graczy. Dlaczego tak się dzieje? Nolan Bushnell twierdzi, że wie:
Mogę jasno powiedzieć, skąd bierze się ta pogarda dla kryptowalut. Nienawiść ta ma swoją genezę w grach typu „graj, aby zarobić”, które były czymś pionierskim na rynku gier typu blockchain.
Dalej kontynuował, że ambicje graczy są dość banalne: "chcą dobrej zabawy", a nie modelu play-to-earn.
(...) niestety te gry typu „graj, aby zarobić” w 100% zależą od teorii większego głupca
- dodał.
Nolan Bushnell chyba wie, co mówi. Zresztą mało kto może znać się na potrzebach graczy tak jak on. Jest w końcu założycielem Atari.
Wydane w 1977 roku Atari 2600 było właściwie pierwszą domową konsolą do gier wideo wyprodukowaną przez firmę Atari. Choć to dla wielu z nas odległa przeszłość, Bushnell zdaje się sugerować, że potrzeby graczy są podobne do tych, które mieli oni kiedyś. Przyszłość gier Web3 to więc odejście od zarabiania w czasie rozgrywki i podążanie w kierunku czystej zabawy, a więc skupieniu się na budowaniu przekonujących wirtualnych światów. Na tym poziomie większy potencjał ma technologia rzeczywistości wirtualnej (VR) i rzeczywistości rozszerzonej (AR) niż blockchain i kryptowaluty.
W rozmowie wszedł jednak na temat smart contractów, które mogą przydać się twórcom gier.
Inteligentne kontrakty mają wartość nie tylko w grach, ale we wszystkich interakcjach międzyludzkich, ponieważ większość tego, co robimy w życiu, to nawiązywanie relacji, a następnie ustalanie warunków tych relacji
- wskazał.
Kryptowaluty mają jednak sens
Wszystko powyższe nie oznacza, że w oczach twórcy Atari kryptowaluty w ogóle nie są potrzebne. W czasie rozmowy wspominał, że po raz pierwszy dowiedział się o nich od współzałożyciela Tethera, Brocka Pierce’a. W tym czasie bitcoin był warty 50 USD. Jak sam przyznał, na początku nie zwracał zbytniej uwagi na kryptowaluty. Zmieniło się to, gdy cena BTC zaczęła gwałtownie rosnąć. Wtedy Bushnell zdał sobie sprawę, że w świecie blockchaina może dziać się coś więcej.
Mimo powyższego przyznał, że nie ma dużego kontaktu z kryptowalutami, a to ze względu na ich niestabilne wyceny.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Właściciele serii GTA stawiają na gaming Web3

Następny
Mija dokładnie rok od The Merge Ethereum
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

