Międzynarodowa Agencja Energetyczna: zużycie energii przez sztuczną inteligencję i blockchaina
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Międzynarodowa Agencja Energetyczna twierdzi, że zużycie energii przez sztuczną inteligencję gwałtownie wzrośnie. Wskazuje jednak też na rozwój rynku blockchaina i rosnące zapotrzebowanie na energię tej branży.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzega, że nowe technologie konsumują coraz więcej energii
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w nadchodzących latach mining kryptowalut i sztuczna inteligencja będą pożerały coraz więcej energii.
Od razu uspokajam: z raportu płyną też dobre wieści:
Energia jest obecnie największym źródłem emisji dwutlenku węgla (CO2) na świecie, ale jest także sektorem wiodącym pod względem przejścia na zerową emisję netto.
Do tego odnawialne źródła energii staną się głównymi źródłami energii już w 2025 roku. Przynajmniej tak twierdzą eksperci.
Wzrost konsumpcji energii spadł z 2,4% w 2022 r. do 2,2% w 2023 roku. Tyle że oczekuje się, że do 2026 r. wzrośnie do 3,4%. Największy udział w tym skoku mają mieć Chiny i Indie. Z kolei zużycie energii przez centra danych, sztuczną inteligencję i mining kryptowalut może w tym czasie wzrosnąć ponad dwukrotnie i przekroczyć 1000 terawatogodzin (TWh). Jedna trzecia wszystkich centrów danych znajduje się dzisiaj w Stanach Zjednoczonych.
Zużycie energii przez sztuczną inteligencję wzrośnie w latach 2023–2026 aż dziesięciokrotnie. Oczekuje się, że sam ChatGPT będzie zużywał w tym okresie prawie 10 TWh rocznie. Każde zapytanie człowieka w ChatGPT zużywa prawie 10 razy więcej energii niż wyszukiwanie informacji w Google.
Ile prądu zjada Bitcoin?
Bitcoin jako sieć zużył w 2023 r. 120 TWh. Cały rynek miningu (wraz z altcoinami) - 130 TWh. Ta ostatnia liczba wzrosła ze 110 TWh, ile to zarejestrowano w 2022 r.. Wtedy było to 0,4% światowego zużycia energii. Kopanie kryptowalut do 2026 r. zużywać ma już jednak aż 160 TWh rocznie.
Warto dodać, że kopanie bitcoinów w 54,5% odbywa się z wykorzystaniem energii odnawialnej. Pokazuje to, że mining jest obszarem skupionym na ograniczaniu negatywnego wpływu na środowisko.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Mike McGlone przewiduje, że złoto wyprzedzi bitcoina
![jerome powell inflacja, Czy czeka nas powtórka z 2008 r. i krach na rynku nieruchomości? Temat pojawia się w amerykańskich mediach. Fox Business ostrzega m.in. przed masowymi niewypłacalnościami na tym rynku. Może to jednak oznaczać dobre wieści dla fanów bitcoina. Krach na rynku nieruchomości I tak np. Howard Lutnick ostrzega, że bardzo realna jest niewypłacalność w wysokości 700 mld USD. Z kolei Larry McDonald, ekspert rynkowy i założyciel "The Bear Trap Report", dodał, że do 2027 r. zapadalność zadłużenia z tytułu nieruchomości komercyjnych wyniesie 2,2 bln USD. Problemem właścicieli nieruchomości są nadal dość wysokie stopy proc. w USA. Nie chodzi jednak tylko o to. Jeżeli na rynku mieszkaniowym zobaczymy spadki cen za metr kwadratowy, inwestorzy (posiadacze nieruchomości komercyjnych) mogą zostać zmuszeni do wniesienia większego kapitału do swoich nieruchomości. Jakby tego było mało, wynajem lokali użytkowych nie jest na wysokim poziomie. Don Peebles, dyrektor generalny Peebles Corporation, wskazał np. na to, że w Waszyngtonie, i to w szczytowych dniach, zajętych było ok. 25% biur. To mało biorąc pod uwagę, że to stolica USA. Puste lokale można znaleźć też w nowojorskim Empire State Building. Zdaniem eksperta to nie tylko efekt szukania oszczędności, ale pewnych zmian kulturowych: [Pandemia] COVID-19 zmienił sposób, w jaki ludzie pracują. I on wskazał jednak na nadal wysokie stopy procentowe. Fed będzie musiał zmniejszyć stopy proc. To prowadzi nas do wniosku, że rosnące obawy dot. krachu na rynku nieruchomości i potencjalna powtórka z 2008 r. mogą sprawić, że Fed będzie musiał szybko obniżyć stopy procentowe. Zdaniem Peeblesa "niższe stopy procentowe uratują niektóre budynki, niektórych właścicieli, ale nie większość". Capital Economics dodali jeszcze więcej do pieca: Spodziewamy się, że oznaki niepokoju nasilą się już w tym roku, gdy przedłużenia kredytów dobiegną końca. Wielu kredytobiorców będzie zmuszonych do wniesienia nowego kapitału, zwrotu aktywów kredytodawcom lub sprzedaży na słabym rynku. Aktywa zwrócone kredytodawcom również w końcu trafią na rynek, przyczyniając się do większej przejrzystości cen i większych spadków wycen. Władze Rezerwy Federalnej mają zebrać się zaś już za 5 dni. Jak wynika z FedWatchTool, raczej nie obniżą stóp proc., pozostawiając je w obecnym przedziale. Obniżek o 25 pb oczekuje tylko 2,6% uczestników rynku. Tyle że może być to jedno z ostatnich zebrań Jerome Powella ze współpracownikami, po którym stopy zostaną niektnięte. Rynek kryptowalut czeka na obniżki stóp proc., bowiem niższe oprocentowanie lokat uwolni kapitał, który dziś jest zamrożony i nie wpływa na bitcoinowy parkiet. Obniżki stóp osłabią też dolara, co przełoży się na skok ceny złota. Możliwe, że jesteśmy bardzo blisko realizacji tego scenariusza.](https://bitcoin.pl/cdn-cgi/image/w=80,h=80,q=75/https://r2.bitcoin.pl/2023/08/jerome-powell-inflacja.png)
Następny
Czy grozi nam krach na rynku nieruchomości w USA? Fed może szybciej obniżyć stopy procentowe
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

