Kurs bitcoina po burzliwej nocy. Analityk wskazuje na "ukryty" powód spadków
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Bitcoin spadł poniżej 60 000 USD.
- Kluczowy wskaźnik dot. Coinbase wskazuje na brak aktywności inwestorów instytucjonalnych z USA.
- Odpływy z ETF-ów bitcoina sięgnęły około 5 mld USD w ostatnich tygodniach.
- Na rynek wpływają także czynniki makroekonomiczne, geopolityczne oraz presja związana z firmą Strategy.
Stare giełdowe powiedzenie "sell in May and go away" ponownie znalazło odzwierciedlenie na rynku kryptowalut. Kilka tygodni temu bitcoin wrócił powyżej 80 000 USD, osiągając lokalny szczyt w okolicach 83 000 USD i rozbudzając oczekiwania na dalsze wzrosty, nawet do 100 000 USD w okresie letnim. Sytuacja jednak szybko się odwróciła. Kurs BTC został zdecydowanie odrzucony na wyższych poziomach i rozpoczął dynamiczny spadek. W czerwcu cena po raz kolejny zeszła poniżej 60 000 USD, co wywołało niepokój wśród inwestorów.
Kurs bitcoina spada
Za nami mocny spadek kursu bitcoina, który spadł do 59 100 USD. Obecnie za 1 BTC płaci się ponownie nieco ponad 61 000 USD.
Jednym z kluczowych wskaźników tłumaczących obecną sytuację jest zjawisko tzw. Coinbase Premium. Pokazuje ono różnicę cen bitcoina na giełdzie Coinbase (popularną wśród inwestorów z USA) a Binance (globalną platformą). W normalnych warunkach dodatnia wartość wskaźnika sugeruje silny popyt ze strony amerykańskich instytucji. Tym razem sytuacja wygląda jednak inaczej. Przez ostatnie tygodnie wskaźnik pozostaje ujemny, co oznacza, że bitcoin jest tańszy na Coinbase niż na Binance. Według analityka Alego Martineza wskazuje to na wyraźne osłabienie popytu ze strony instytucji z USA.
Trend ten pokrywa się z dużymi odpływami kapitału z amerykańskich ETF-ów opartych na bitcoinie. W ciągu około sześciu tygodni fundusze te odnotowały odpływy rzędu 5 miliardów USD. Zdaniem analityków oznacza to, że tzw. „smart money” czeka na większą klarowność makroekonomiczną przed powrotem na rynek.
Możliwe jednak, że taka sytuacja i złe nastroje to dobry moment na zakup, którego można dokonać na giełdzie Kanga.
Inne powody spadków
Na spadki wpływają również inne czynniki. Wśród nich wymienia się napięcia geopolityczne związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, umacniającego się dolara oraz realizację zysków przez wczesnych inwestorów.
Dodatkowym źródłem niepewności jest sytuacja wokół firmy Strategy (dawniej MicroStrategy), jednego z największych korporacyjnych posiadaczy bitcoina. Kurs jej akcji uprzywilejowanych (STRC) spadł znacząco poniżej wartości nominalnej (100 USD), co zwiększa koszty finansowania i może zaburzyć model akumulacji BTC przez spółkę.
Niektórzy analitycy ostrzegają, że w takiej sytuacji firma może zostać zmuszona do sprzedaży części swoich rezerw bitcoina, co dodatkowo zwiększyłoby presję podażową na rynku.
Obecna sytuacja pokazuje, jak silnie rynek kryptowalut jest uzależniony od kapitału instytucjonalnego oraz czynników makroekonomicznych. Dopóki nie pojawi się większa klarowność w tych obszarach, zmienność cen może pozostać podwyższona.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Kurs bitcoina lekko rośnie. Wzrosty blokuje szczególnie jeden element

Następny
Rynek prognoz eksploduje a Kalshi celuje w 40 miliardów dolarów wyceny
Kalshi planuje rundę finansowania przy wycenie 40 mld dolarów. Amerykański lider rynków prognostycznych wyprzedza Polymarket i szykuje się do debiutu IPO w 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

