bitcoin.pl logo
BTC-0.30%
Bitcoin
$65,805240 201 zł
Polityka i regulacje
2024-03-11
2 min czytania

Konstantin Ignatov, brat Cryptoqueen, wychodzi na wolność

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Wracamy do sprawy OneCoina. Amerykański sąd orzekł bowiem, że Konstantin Ignatov, brat Ruji Ignatovej, która stała na czele słynnej pseudokryptowalutowej piramidy, może wyjść na wolność. Jak to możliwe?

Konstantin Ignatov wychodzi na wolność

Jak podał "Bloomberg", sędzia okręgowy USA, Edgardo Ramos, zwolnił Ignatova z dalszego odbywania kary. Mówimy jednak o kimś, kto stał za OneCoinem, projektem, który pochłonął 4 mld USD inwestorów, którzy mu zaufali.
Konstantin przyznał się przed sądem do winy - pomocy swojej siostrze w prowadzeniu OneCoina. Został skazany na 34 miesiące więzienia. Teraz zostaje wypuszczony, ponieważ w areszcie odsiedział już odpowiednią ilość czasu.
Ruja Ignatova zatrudniła swojego brata do pracy w roli osobistego asystenta. Stało się to w 2014 r. Po zniknięciu siostry w 2017 r. Konstantin przejął kontrolę nad projektem i - według prokuratorów - stał się „de facto liderem” firmy.
Podczas procesu Ignatov przyznał się, że skłamał w sprawie pozbycia się swojego laptopa, którego poszukiwały służby. Do tego złożył zeznania obciążające Marka Scotta, byłego prawnika OneCoina, skazanego za wypranie 400 milionów USD, które należały do "inwestorów". W styczniu Scott został skazany na 10 lat więzienia. Musi też zwrócić 392 milionów USD.

Cryptoqueen pozostaje na wolności?

Oprócz Ignatova i Scotta, inni byli dyrektorzy OneCoin też otrzymali wyroki więzienia za swój udział w projekcie. I tak np. Karl Sebastian Greenwood, współzałożyciel piramidy, został we wrześniu skazany na 20 lat pozbawienia wolności. Jako główny promotor zarobił 300 milionów USD. Wydał te środki na luksusowe wycieczki, ubrania i nieruchomości.
Irina Dilkinska, dyrektor ds. prawnych w OneCoinie, przyznała się w listopadzie do winy i teraz grozi jej maksymalnie 10 lat więzienia.
Tymczasem nie wiadomo, co stało się z Rują Ignatovą. Ta pozostaje na wolności od 2017 r. Albo nie żyje. Choć znajduje się na liście dziesięciu najbardziej poszukiwanych osób przez Federalne Biuro Śledcze, nikt nie wie gdzie jest. Pojawiły się wręcz szalone teorie, zgodnie z którymi ukrywa się na jachcie, który pływa po niezależnych wodach. W takich warunkach nikt nie może jej aresztować. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że w 2018 r. została zamordowana przez bułgarskiego barona narkotykowego. Wedle tej wersji jej ciało miało zostać potem poćwiartowane i wrzucone do morza.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności