fbpx

Dołącz do naszej grupy dyskusyjnej na Telegramie

Ekonomia

Jerzy Kropiwnicki (RPP): należy spodziewać się dalszego wzrostu cen

Reading Time: 2 minutes Ceny zaczną spadać? Zdaniem jednego z członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) teraz nie ma na to szans. – Można się spodziewać dalszego wzrostu cen, a […]

Reading Time: 2 minutes

Ceny zaczną spadać? Zdaniem jednego z członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) teraz nie ma na to szans. – Można się spodziewać dalszego wzrostu cen, a rząd powinien wzmocnić dotychczas wdrożone środki pomocowe dla gospodarki – powiedział w czwartek w telewizji Biznes24 członek RPP Jerzy Kropiwnicki.

Jerzy Kropiwnicki: spodziewam się skoków cen

„Te środki, które stosowano od początku tego roku, należałoby kontynuować, a nawet wzmocnić, choć rozumiem, że rząd będzie się obawiać nadmiernego wzrostu deficytu i relacji między długiem publicznym a dochodem narodowym. (…) To, czy deficyt jest troszkę większy, czy troszkę mniejszy – powinno mieć drugorzędne znacznie w stosunku do tego, co niesie ze sobą pandemia”

– powiedział Kropiwnicki.

Dodał, że nie należy liczyć teraz na spadek inflacji:

„Możemy się spodziewać dalszego wzrostu cen zarówno z powodu wzrostu cen administrowanych (…), samorządy będą próbowały jakoś pokryć braki we wpływach budżetowych z podziału PIT i CIT, więc będą podnosiły różne opłaty miejscowe (…), a to będzie musiało wpłynąć na ceny i na poziom inflacji na terenie całej Polski”.

Złoty powinien być słabszy

kropiwnickiJeśli zaś trzymacie swoje oszczędności w PLN, lepiej zamieńcie je na coś innego. Ekspert RPP uważa, że polska waluta będzie słabła:

„Dlatego, że bardzo ważnym składnikiem wszystkich motorów, które wspierają wzrost gospodarczy lub hamują spadek PKB jest nasz eksport, a nasza konkurencyjność międzynarodowa nadal w znacznej mierze zależy od tego, jak wyglądają przeliczniki złotego do dolara i euro, przede wszystkim do euro. (…) Do tej pory, chwalić Boga, eksport kształtował się całkiem nieźle i trzeba to po prostu nadal utrzymywać, a jeżeli dałoby się to wzmocnić, byłoby dobrze.”

Zapytany o to, czy złoty na poziomie 4,60/EUR to już jednak wystarczająco słaby kurs polskiej waluty, odparł, że nie jest pewien, czy tak jest:

„Trudno to tak od razu powiedzieć, trzeba obserwować, co dzieje się w handlu zagranicznym”.

Innymi słowy, teoretycznie możemy spodziewać się dalszych spadków na parze PLN/EUR.

Newsletter

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą politykę prywatności.