Brytyjczyk wyrzucił dysk twardy z kluczem prywatnym do portfela BTC wartego ok. 250 mln USD

Bitcoin James Howells

Brytyjczyk James Howells, który od 2014 roku próbuje przekonać Rade Miasta Newsport, by ta pozwoliła mu przeszukać lokalne wysypisko śmieci […]

bitbay zonda

Brytyjczyk James Howells, który od 2014 roku próbuje przekonać Rade Miasta Newsport, by ta pozwoliła mu przeszukać lokalne wysypisko śmieci w poszukiwaniu dysku twardego zawierającego klucz prywatny do jego portfela na bitcoiny (BTC), może teraz uzyskać dodatkowe wsparcie w swoich wysiłkach. Pomóc chce mu fundusz hedgingowy.

James Howells walczy o swoje bitcoiny

Informatyk James Howells od paru lat prosi Radę Miasta Newport, aby ta pozwoliła mu przeszukać lokalne wysypisko. Powód? Wyrzucił do śmieci swój dysk twardy, na którym, jak twierdzi, posiada klucz prywatny do portfela z ok. 7500 BTC. Jak na razie rada miejska odrzuca jego prośby.

W rozmowie z The Sun 35-letni Howells stwierdził, że ma dziś wsparcie ze strony „super bogatego funduszu hedgingowego”, który zapłaci za przeszukiwanie wysypiska „w zamian za lwią część jego fortuny”.

Jakby tego było mało, zaoferował radzie miejskiej aż 76 mln dolarów, jeśli znajdzie dysk.

Jak dodał w czasie wywiadu, nie chodzi o „zwykłe” przeszukanie wysypiska z łopatami i miotłami.

Mamy system z wieloma przenośnikami taśmowymi, skanerami rentgenowskimi i urządzeniem skanującym, które zostały przygotowane do rozpoznawania przedmiotów o podobnej wielkości i gęstości do dysku twardego – powiedział.

Do tego Howells nie prosi o przeszukanie całego wysypiska. Mówi, że jego analiza zdjęć lotniczych doprowadziła go do wniosku, że dysk twardy znajduje się na obszarze ok. 200 mkw., który jest w stanie wskazać.

James Howells

Koszty całej operacji

Rada miejska stwierdziła jednak, że ​​„koszt przeszukania wysypiska, przechowywania i przetwarzania odpadów może sięgać kilku milionów funtów – bez żadnej gwarancji”, że uda się znaleźć sprzęt. Do tego prace takie mają ponoć „ogromny wpływ na środowisko”.

Nieszczęsny posiadacz zaginionych bitcoinów twierdzi z kolei, że urządzenie skanujące kosztowałoby go tylko około 688 000 USD, podczas gdy narzędzie do czyszczenia, które jest potrzebne, „aby usunąć wszelkie zanieczyszczenia”, to kwestia około 138 000 USD.

Media lubią kryptowalutowe tragedie

Media lubią tego typu historie. Wszyscy słyszeliśmy już o zwolenniku BTC, który ponad dekadę temu, gdy kryptowaluta była niemal nic nie warta, kupił za 10 000 BTC dwie pizee. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Teraz zaś w swoim poście na Linkedin Jessica Jorgensen, dyrektor ds. rozwoju stacji telewizyjnej ITV, ogłosiła, że szuka osób, które straciły dostęp do swoich cyfrowych walut. Zaapelowała do ludzi o przesyłanie jej swoich historii.

Zapomniałeś hasła do portfela kryptowalutowego? Zgubiłeś klucz? Czy próbowałeś wszystkiego, aby odblokować portfel, ale bez powodzenia? Czy jesteś gotowy na odzyskanie hasła do portfela kryptowalutowego w jakikolwiek (legalny) sposób? Poszukujemy w całym kraju osób, które obecnie nie mają dostępu do swoich portfeli na kryptowaluty

– napisała.

Tagi
James Howells kryptowaluty portfel sprzętowy portfel kryptowalut Wielka Brytania

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.