bitcoin.pl logo
BTC-2.24%
Bitcoin
$64,328235 211 zł
Polityka i regulacje
2023-01-13
2 min czytania

Urząd Skarbowy i służby będą wkrótce wiedziały o nas wszystko? Chodzi o pewien projekt ustawy

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Bitcoin FilmFest 2026
Urząd Skarbowy i służby specjalne mogą zyskać nowe uprawnienia. W efekcie będą wiedziały o nas niemal wszystko.

Ciąg dalszy inwigilacji?

Rząd przygotowuje zmiany w sposobie rozliczania się z Urzędem Skarbowym. Te mogą wejść w życie od 2024 roku. Problem w tym, że  już teraz wzbudzają kontrowersje. W ich efekcie fiskus i służby specjalne będą wiedzieć o nas prawie wszystko.
Skąd powody do obaw? Chodzi o to, że nowy projekt ustawy zakłada, że od 2024 roku będzie obowiązek wystawiania wszystkich faktur za pomocą Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Dokumenty mają być ustrukturyzowane, a dostęp do nich będzie miał już nie tylko Urząd Skarbowy, ale także służby, prokuratura oraz wszelkie organy państwowe, w tym Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ABW czy generalny inspektor informacji finansowej
Wszystko to ma dotyczyć nie tylko firm, ale także zwykłych obywateli. Ma to poważne konsekwencje. Faktury na nasze nazwiska wystawiają przecież też dostawcy internetu, prądu, operatorzy komórkowi czy firmy hostingowe. W efekcie tego, że dostęp do dokumentów będą mieli teraz urzędnicy, władza będzie wiedziała nawet to, ile prądu zużywamy oraz kto jest naszym dostawcą internetu. Mało tego. Służby będą mogły nawet wiedzieć, jakie i gdzie robimy zakupy - wystarczy, że poprosimy sprzedawcę o fakturę.
- Ustawa, o ile wejdzie w życie, może być niezgodna z art. 47 konstytucji, który gwarantuje każdemu prawo m.in. do ochrony prawnej życia prywatnego — powiedział Telepolis Marcin Madej, doradca podatkowy w Ittax.pl.
Eksperci sądzą, że trzeba zrezygnować z pomysłu wystawiania e-faktur przy zakupach konsumenckich.
Dodajmy, że powyższe to na razie projekt ustawy. Jednak jeżeli zmiany wejdą w życie, mogą zagrozić naszej prywatności.

Maile i komunikatory

Powyższe wpisuje się jednak w groźny trend. "Dziennik Gazeta Prawna” podał ostatnio, że polskie służby chcą mieć też dostęp do naszych e-maili czy wiadomości, jakie przesyłamy do siebie za pomocą komunikatorów. I to mimo tego, że rząd wie, że nie jest to zgodne z unijnymi regulacjami. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności