Jak napisał na X Bogdan Góralczyk, polski ekspert ds. Chin, grupa BRICS ma opuścić strefę dolara. Potwierdził to ambasador Rosji w Chinach.
BRICS idzie na wojnę z dolarem
Podobną wiadomość, powołując się na konto BRICS News, podał na X Bogdan Góralczyk, polski ekspert ds. Chin.
Państwa BRICS+ opuszczają strefę dolara. Coraz ciekawiej.
Rosjanin dodał jednak, że wprowadzenie na rynek nowej, wspólnej waluty grupy to jeszcze odległa przyszłość. BRICS jednak „zmierza w tym kierunku. "
Wypowiedź ambasadora wpisuje się w szerszą narrację. W zeszłym miesiącu wiceminister finansów Rosji Iwan Czebeskow powiedział mediom, że Rosja wraz z bankami centralnymi państw członkowskich BRICS pracuje nad stworzeniem infrastruktury rozliczeniowo-płatniczej. Rdzeniem systemu ma być platforma BRICS Bridge, służąca do rozliczeń w walutach krajowych.
Ponadto rosyjski minister finansów Anton Siluanov powiedział rosyjskiemu dziennikowi „Wiedomosti”, że BRICS Bridge może zapewnić państwom członkowskim możliwość dokonywania rozliczeń przy użyciu cyfrowych aktywów banków centralnych powiązanych z walutami krajowymi.
Gospodarcza wojna z USA
To wszystko to oczywiście próba rzucenia rękawicy dolarowi (a więc USA) i SWIFT. Najgorsze jest to, że Amerykanie sami "poprosili" o takie kroki.
Zapewne pamiętasz początek działań wojennych na Ukrainie w 2022 r. USA odpowiedziały na te sankcjami. Zaczęły odcinać Rosję od zachodniego kapitału. Taką samą politykę Amerykanie prowadzili i nadal prowadzą wobec Iranu i innych wrogich sobie krajów.
Problem w tym, że polityka sankcji nie działa. Te i tak są obchodzone. Do tego, jak uczy historia, prowadzą do większych napięć geopolitycznych, a potem nawet i wojen. Przykładem może być II wojna światowa. Japonia nie zaatakowała Pearl Harbour (a tym samym nie rozpoczęła konfliktu z USA) bez powodu. Była to - dość histeryczna, dodam - odpowiedź na sankcje, które na Tokio nałożył Waszyngton.
Moskwa przyspieszyła zresztą swoje wysiłki mające na celu odłączenie się od SWIFT. Ze swoimi partnerami handluje za pomocą walut narodowych. Niektórzy członkowie grupy BRICS odeszli już od wykorzystywania dolara i euro w rozliczeniach międzynarodowych. Udział walut narodowych w rozliczeniach Rosji z krajami BRICS podskoczył na koniec 2023 roku do 85%, w porównaniu z 26% dwa lata wcześniej.
Wszystko to może mieć znaczenie dla kryptowalut. Nie można wykluczyć, że część ze zbuntowanych państw zacznie sięgać w handlu transgranicznym po złoto i właśnie cyfrowe aktywa.