Grayscale przekazało, że nie będzie podążało za nowym trendem na rynku kryptowalut i nie opublikuje składu swoich rezerw. Jak twierdzi, nie byłoby to bezpieczne posunięcie.
Grayscale nie powie nam, jakie ma rezerwy
W niedawnym wątku na Twitterze Grayscale próbowało uspokoić swoich zaniepokojonych sytuacją na rynku inwestorów. Zapewniało, że każdy z produktów, jakie oferuje, jest należycie zarejestrowany jako odrębny podmiot. Dodało, że przepisy regulujące każdy z kryptowalutowych trustów uniemożliwiają sprzedaż, pożyczanie lub transferowanie aktywów bazowych.
W kolejnym tweecie Grayscale zapewniło, że kryptowaluty, jakie posiada, są bezpieczne dzięki usłudze powierniczej Coinbase. Ta ostatnia to zaś regulowana i notowana na giełdzie platforma do handlu kryptowalutami w Stanach Zjednoczonych.
Mimo tego wszystkiego Grayscale odmówiło jednak opublikowania rejestru swoich rezerw. Wyjaśniło, że Coinbase, jako powiernik, przeprowadza okresowe weryfikacje tychże, ale jako taki nie ujawnia adresów w blockchainie ani żadnych informacji uważanych za poufne. Ze względów bezpieczeństwa nie udostępniamy publicznie takich informacji, podało Grayscale.
6) Coinbase frequently performs on-chain validation. Due to security concerns, we do not make such on-chain wallet information and confirmation information publicly available through a cryptographic Proof-of-Reserve, or other advanced cryptographic accounting procedure.
Czy ma to jakieś znaczenie?
Tzw. dowód rezerw (z ang. the Proof of Reserves) to po prostu sposób, w jaki użytkownicy mogą sprawdzić, czy dana firma posiada określone rezerwy. Zwiększa to wiarygodność takiego podmiotu. Można uznać, że gdyby FTX wcześniej poinformowało o tym, że rezerwy giełdy to głównie tokeny FTT, firma ta upadłaby wcześniej, może jednak generując przy tym znacznie mniej strat inwestorów i szkód dla rynku.
W tym wszystkim chodzi o to, aby zapewnić użytkownikom możliwość weryfikacji aktywów danej firmy za pomocą technik, które zapewniają przejrzystość danych.
Binance niedawno zgodziło się współpracować z Vitalikiem Buterinem w celu wdrożenia nowego protokołu potwierdzania rezerw, który ma być bardziej wydajny i bezpieczny niż obecne metody.
Grayscale uznano jakiś czas temu za podmiot, który w najlepszy sposób daje możliwość uzyskania ekspozycji na rynek kryptowalut wśród klientów instytucjonalnych.
Warto przypomnieć, że Grayscale próbowało przekształcić swój trust w Bitcoin ETF. SEC nie wyraziło jednak na to zgody.
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.