Adam Glapiński jednym z najgorzej ocenianych szefów banków centralnych Europy
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Prezes polskiego banku centralnego, Adam Glapiński, jest jednym z najgorzej ocenianych szefów banków centralnych Europy w rankingu przygotowanym przez "Global Finance". Dlaczego? Magazyn podał dość konkretne wyjaśnienie.
Glapiński z tróją
Glapiński otrzymał w rankingu notę C, czyli odpowiednik szkolnej trójki.
W ubiegłym roku Glapiński odrzucał obawy o inflację, pozostając gołębiem, mimo że inne banki centralne zaczęły podnosić stopy procentowe na długo przed złowieszczymi prognozami inflacji
- uzasadniają ocenę autorzy rankingu. Jak dodają, NBP ostatnio "systematycznie podnosił stopę referencyjną", ale "wygląda na to, że Glapiński będzie musiał zrobić więcej", by pokonać inflację.
Gorzej od naszego prezesa banku centralnego wypadli tylko Pavel Kallaur z Białorusi oraz Şahap Kavcıoğlu z Turcji. Tyle że to kraje, które uchodzą za autorytarne. Notą C oceniono z kolei też prezesów Banku Narodowego Rumunii oraz Banku Anglii.
Pod lupę wzięto też Jerome'a Powella z Fedu i Christine Lagarde z EBC. Oboje zostali ocenieni na B+, czyli czwórkę z plusem.
Glapiński nie zasłużył na tak niską notę?
Warto zadać sobie pytanie, czy prezesa Glapińskiego oceniono uczciwie. Przede wszystkim wszyscy zarzucają mu, że RPP, na czele której stoi, zaczęła podnosić stopy procentowe za późno. Niektórzy ekonomiści są zdania, że te powinny rosnąć już w 2018 r.
Można założyć, że decyzje Glapińskiego mają naturę polityczną - szefostwo PiS mogło wcześniej hamować jego pomysły podnoszenia stóp proc. Możliwe, że i teraz decyzja, by przestać podnosić stopy proc., jest podyktowana niezadowoleniem społecznym i faktem, że za rok czekają nas kolejne wybory do Sejmu i Senatu. Sondaże pokazują zaś, że PiS może i wygra elekcję, ale wynik partii przełoży się na zbyt niską liczbę posłów, co uniemożliwi ugrupowaniu samodzielne rządzenie. Z kolei zdolności koalicyjne Jarosława Kaczyńskiego i jego współpracowników nie są raczej wystarczające, by udało im się stworzyć sojusz z innymi partiami.
Do tego dochodzi powszechnie krytykowany sposób komunikowania się "Glapy" z mediami i inwestorami. Wszystko to układa się w niezbyt pozytywny obraz prezesa NBP.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Rada Polityki Pieniężnej nie podniosła stóp procentowych. Jaki był tego powód?

Następny
Indyjski Bank Rezerw opublikował raport o CBDC
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

