Ethereum przyspiesza. Czy upgrade Glamsterdam zmieni reguły gry?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Ethereum przygotowuje kolejny duży upgrade: Glamsterdam.
- Celem jest zwiększenie skalowalności bez utraty decentralizacji.
- Rynek patrzy na tę aktualizację jako potencjalny fundament przyszłego wzrostu.
Po aktualizacjach Pectra i Fusaka, Fundacja Ethereum szykuje kolejną istotną zmianę. Chodzi o Glamsterdam - próbę przebudowy samego sposobu tworzenia i przetwarzania bloków, co może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości całej sieci. Trwające testy pokazują, że projekt wchodzi w zaawansowaną fazę, choć jego wdrożenie na mainnecie wciąż pozostaje kwestią czasu.
Dwa filary zmian w Ethereum
Chodzi głównie o dwa elementy. Pierwszym z nich jest ePBS, czyli zmiana w sposobie budowy bloków poprzez rozdzielenie ról między uczestnikami sieci. W praktyce oznacza to większą przejrzystość i ograniczenie zależności od zewnętrznej infrastruktury, co może poprawić bezpieczeństwo i decentralizację.
Drugim filarem są tzw. block-level access lists, które umożliwiają wcześniejsze określenie, do jakich danych blok będzie potrzebował dostępu. To podejście pozwala przyspieszyć przetwarzanie i zmniejszyć jedno z głównych ograniczeń wydajności sieci.
Co to jednak oznacza dla użytkowników końcowych? Zmiany mogą oznaczać coś więcej niż tylko „szybszą sieć”. Glamsterdam ma stworzyć warunki do zwiększenia limitu gasu oraz wprowadzenia systemu bardziej przewidywalnych opłat. W praktyce może to oznaczać tańsze transakcje, stabilniejsze działanie aplikacji i lepsze doświadczenie korzystania z ekosystemu Ethereum.
To szczególnie istotne w kontekście rosnącej konkurencji ze strony rozwiązań warstwy drugiej oraz innych blockchainów.
Obecnie Glamsterdam znajduje się w fazie testów, ale oficjalna roadmapa nadal wskazuje na pierwszą połowę 2026 roku jako orientacyjny termin wdrożenia zmian. Brak jednak konkretnej daty wprowadzenia reformy w głównej sieci, co oznacza, że rynek operuje raczej na oczekiwaniach niż pewnych terminach.
Wpływ na cenę ETH
Wpływ upgrade’u na cenę etheru pozostaje niejednoznaczny. Ostrożniejsze prognozy wskazują, że sama aktualizacja nie wystarczy: kluczowe będzie realne zwiększenie aktywności sieci, rozwój DeFi i wzrost adopcji. To jednak powinno wyniknąć ze zmian.
Z drugiej strony, w bardziej optymistycznych scenariuszach, jakie kreślą analitycy, Glamsterdam stanie się jednym z katalizatorów wzrostu kursu ETH. Po prostu rynek z góry założy, że jego wdrożenie przełoży się na większy popyt na usługi, jakie oferuje sieć, i poprawę konkurencyjności Ethereum.
Fundament, nie hype
Najważniejsze jest to, że Glamsterdam nie jest kosmetyczną zmianą. To próba poprawy fundamentów działania Ethereum: od sposobu budowy bloków po zarządzanie danymi.
Dla inwestorów oznacza to jedno: potencjalny wpływ na cenę nie wynika z samego wydarzenia, ale z tego, czy upgrade faktycznie przełoży się na większe wykorzystanie sieci. W dłuższym terminie to właśnie fundamenty, a nie krótkoterminowy hype, decydują o wartości całego ekosystemu.
Obecnie za 1 ETH należy zapłacić ok. 2140 USD.

O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Rynkowa wyprzedaż BTC i ETH przyniosła masowe likwidacje pozycji długich
Gwałtowna wyprzedaż BTC i ETH przyniosła masowe likwidacje pozycji. Zobacz, dlaczego kontrakty na bitcoin i ether straciły miliony przez dane makro z USA.

Następny
Trzecie weto czy przełom? Polska chyba nie chce mieć regulacji kryptowalut
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

