Do soboty inwestorzy będą śledzić to, co będzie działo się w Jackson Hole, gdzie trwa sympozjum bankierów centralnych. Szczególnie ważne będzie wystąpienie Jerome'ego Powella, prezesa Fedu. Jedno jego zdanie może podnieść
kurs bitcoina lub doprowadzić do głębokich spadków.
Sympozjum Ekonomiczne Rezerwy Federalnej w Jackson Hole
Sympozjum Ekonomiczne Rezerwy Federalnej w Jackson Hole to trzydniowa, organizowana co roku międzynarodowa konferencja, za którą stoi Bank Rezerwy Federalnej w Kansas City. Uczestniczą w niej liderzy banków centralnych z całego świata. Na miejscu dyskutuje się na temat wydarzeń światowych i trendów finansowych.
The New York Times określił to wydarzenie mianem „najbardziej ekskluzywnego spotkania ekonomicznego na świecie”.
Wydarzenie odbywa się dokładniej w ośrodku wypoczynkowym Jackson Lake Lodge w Parku Narodowym Grand Teton, w hrabstwie Teton w Wyoming. Od 1981 roku to stałe miejsce - konferencja została tam przeniesiona częściowo dlatego, że Paul Volcker, ówczesny prezes Rezerwy Federalnej, chciał przy okazji skorzystać z doskonałych warunków do... wędkarstwa muchowego w regionie.
Spotkania mają tematy przewodnie, np. w 1984 roku skoncentrowano się na przyczynach inflacji, w 2016 roku rozmawiano o wpływie bilansów banków centralnych na stabilność finansową, z kolei w 2020 r. obecny prezes Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell ogłosił tam nową politykę podnoszenia stóp procentowych, która ma nie opierać się wyłącznie na oczekiwaniach dotyczących bezrobocia lub inflacji.
Inwestorzy śledzą wystąpienia poszczególnych uczestników, ale nie łudźmy się: kluczowe znaczenie ma tutaj przemówienie prezesa Fedu. W przeszłości rynki reagowały na to, co mówił, np. po zeszłorocznym przemówieniu Powella zapowiadającym obniżki stóp, indeks S&P 500 zyskał ponad 1%. Dziś inwestorów interesować będzie to, czy Fed zacznie ponownie cięć stopy procentowe.
Kurs bitcoina czeka na słowa Powella
W tym roku wydarzenie powinni śledzić także inwestorzy kryptowalut. Powód? Powell może podpowiedzieć nam wszystkim, czy we wrześniu Fed wróci do cięć stóp procentowych. Sam ma twardy orzech do zgryzienia. Ostatnie dane z rynku pracy w USA sugerują potrzebę cięć. Tyle że z drugiej strony, jak też wiemy od niedawna, inflacja producencka w lipcu wyniosła 3,3%, co sugeruje przyszły skok inflacji konsumenckiej, a więc utrudnia obniżki.
Kolejnym elementem układanki jest ostatni raport z posiedzenia władz Fedu, z którego dowiedzieliśmy się, że urzędnicy nadal obawiają się o wpływ polityki celnej na gospodarkę.
Jak na razie rynek wycenia scenariusz z powrotem do cięć wysoko, choć widać na tym polu korektę. Jeszcze niedawno z danych Fed Watch Tool wynikało, że cięcie we wrześniu jest pewne na 90-80%, teraz spadło do nieco ponad 70%.
Do końca roku mają czekać nas łącznie dwie obniżki, a nie trzy.
Kurs bitcoina spadnie?
Jeżeli Powell powie, że szansa na cięcię spada, kurs bitcoina spadnie, narracja przeciwna napędzi wzrosty. Najbardziej realnym scenariuszem jest jednak dość mdła i ogólna wypowiedź szefa Fedu. Z pewnością nie powie wprost, jaką decyzję podejmie bank centralny we wrześniu, bo sam nie zna odpowiedzi.
Powell wygłosi swoje przemówienie na sympozjum dziś o godz. 16.00. Jutro głos zabierze m.in. prezes EBC Christine Lagarde.