W Pekinie startuje ostatnia faza testów dot. cyfrowego juana
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Wiele wskazuje na to, że chiński projekt cyfrowego juana wkracza w ostatnią fazę pilotażu, która ma mieć miejsce w Pekinie.
Cyfrowy juan w Pekinie
Wcześniejsze testy "na żywym organizmie" miały miejsce m.in. w Shenzhen i Chengdu. Wtedy jednostki cyfrowego juana były rozdawane obywatelom w ramach specjalnej loterii. Teraz akcja w Pekinie ma mieć podobny przebieg. Wiadomo, że chińskie CBDC będzie dostępne za pośrednictwem dwóch aplikacji bankowych. Ponadto wielu sprzedawców internetowych i stacjonarnych będzie mogło przetwarzać płatności za pośrednictwem własnych aplikacji lub urządzeń w punktach sprzedaży. Według CNBC, które cytowało Biuro Lokalnego Nadzoru Finansowego i Administracji w Pekinie, w najnowszej loterii w stolicy zostanie rozdanych 6,2 mln USD w e-juanach. Ponadto do niektórych obywateli zostaną wysłane listy z dostępami do cyfrowych juanów. Każda z kopert ma zawierać klucze prywatne do równowartości około 31 USD. Mieszkańcy muszą jednak zgłosić swoje zainteresowanie wzięciem udziału w testach przed 7 czerwca. Lokalizacja ostatniego etapu testu jest znacząca. Pekin chce, by CBDC było oficjalnym środkiem płatności podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które odbędą się w stolicy w lutym 2022 roku.
Konkurencja na rynku (krypto)walut
Użycie CBDC w czasie zawodów to jednak zdaniem wielu pewna przykrywka. Prawdziwym celem programu jest rzucenie wyzwania dolarowi. Juan w nowej odsłonie może pomóc obchodzić sankcje gospodarcze, jakie Waszyngton nakłada na swoich geopolitycznych wrogów. Ray Dalio z Bridgewater Associates powiedział z kolei CNBC, że cyfrowy juan może stać się też konkurentem dla BTC. - Gdyby nastąpiła internacjonalizacja juana, a wraz z nią zmienią się stopy procentowe, które idą w parze z wyceną waluty, byłaby to bardzo realna alternatywa dla wielu osób - twierdzi. Dodał, że cyfrowy juan miałby zalety i wady. Jedną z wad może być brak prywatności. Dalio jest jednak zdania, że „tak naprawdę nie ma tak dużo prywatności [w Bitcoinie]”. Dalio stwierdził też, że jeśli chodzi o przyszłe formy walut - CBDC czy nowe kryptowaluty - ludzie będą się zastanawiać, które z nich wybrać, i w pewnym sensie będzie to zagrożeniem dla pieniędzy fiat. Powiedział również, że „pewnego dnia" zobaczymy też na rynku cyfrowego dolara. - Cyfrowy USD będzie niezaprzeczalnie mocny […] i opłacalny, ale to nie znaczy, że będzie najbardziej konkurencyjny - prognozował.Kryptowaluty w Chinach
Tymczasem nowy raport państwowego portalu medialnego Xinhua zauważył, gdyby BTC i inne kryptowaluty były „po prostu kupowane i sprzedawane jako towary wirtualne”, to „zwykli ludzie mieliby swobodę uczestniczenia w transakcjach na własne ryzyko.” Problem polega na tym, jak stwierdzili autorzy, że kryptowaluty są „spekulacyjne”, a ich promotorzy obiecują „ogromne zyski”, co oznacza, że „konieczne jest zaostrzenie [przepisów]” i „zabezpieczenie interesu publicznego”.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Były szef departamentu waluty cyfrowej Ludowego Banku Chin: CBDC mogą zmienić sposób emisji walut

Następny
W kontrakcie depozytowym Ethereum 2.0 zablokowano już ponad 5 mln ETH
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

