bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$62,764229 004 zł
CBDC
2022-02-09
2 min czytania

Cyfrowy juan nie spotkał się z przychylnością gości Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
cyfrowy juan olimpiada
Bitcoin FilmFest 2026
Chiny zaprezentowały światu cyfrowego juana. Stało się to na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie 2022. Wydaje się jednak, że niektórzy zagraniczni goście i urzędnicy nie są pod wrażeniem projektu.

Cyfrowy juan okaże się porażką?

Cyfrowa waluta CNY (e-CNY) nie jest ponoć wcale powszechnie używana w obiektach Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Uczestnicy wydarzenia chętniej sięgali po usługi Alipay. Pewien Chińczyk, którego tożsamość została zatajona przez Beijing Business Today, powiedział, że „cudzoziemcy” skłaniają się bardziej do korzystania z kart Visa. Nie wiadomo, czy z powodu sceptycyzmu pierwszych zagranicznych użytkowników e-juana, czy innych powodów, Ludowy Bank Chin wykazuje coraz większe niezdecydowanie co do całkowitego egzekwowania wirtualnych walut w handlu. Kolejną kwestią dotyczącą e-CNY są kwestie prywatności. Eswar Prasad, profesor ekonomii na Cornell University, powiedział, że poziom bezpieczeństwa portfeli cyfrowych różni się w zależności od typu, który wybierają użytkownicy. Na przykład wysokiej jakości portfele cyfrowe, które pozwalają użytkownikom przechowywać duże kwoty pieniędzy, mają wiele funkcji bezpieczeństwa. Z drugiej strony portfele cyfrowe niskiej jakości, w których potrzebny jest tylko numer telefonu komórkowego, zapewniają jedynie prywatność transakcyjną. - Wszystko, co cyfrowe, będzie ostatecznie możliwe do prześledzenia. Ponieważ żaden bank centralny tak naprawdę nie chce, aby jego pieniądze były wykorzystywane bez możliwości kontroli i weryfikacji transakcji – powiedział Prasad. cyfrowy juan olimpiada

Przyszłość E-CNY

W obliczu tych wszystkich problemów los e-CNY nie jest jasny. W styczniu ubiegłego roku bank centralny poinformował, że z aplikacji portfela korzysta już ponad 250 milionów indywidualnych obywateli w całym kraju. Do października ub. r. liczba ta przekroczyła prawie 500 milionów użytkowników. Chiński gigant technologiczny Alibaba wydał nawet niezamienne tokeny (NFT) o tematyce Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które określił jako „cyfrowe przedmioty kolekcjonerskie”. Zostały one uruchomione w prywatnych łańcuchach bloków i zabroniono ich odsprzedaży. Alibaba planuje również wypuścić 8888 kopii czterech różnych tokenów, przedstawiających łyżwiarzy i narciarzy, którzy uprawiają różne formy swojego sportu. Te cyfrowe kolekcje będą sprzedawane na rynkach Taobao i Tmall do końca Igrzysk Olimpijskich. Czy więc cyfrowy juan jako projekt upadnie? Sugerowałby to opisywany na początku sceptycyzm. Wątpliwe jednak, by Pekin zrezygnował z posiadania CBDC. Zwłaszcza teraz, gdy napięcia w skali całego globu stają się coraz większe. Chinom lub ich sojusznikom mogą w każdym momencie grozić sankcje gospodarcze. Te można będzie jednak obchodzić za pomocą cyfrowego juana. Stąd E-CNY przetrwa - głównie ze względów politycznych.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności