Coinbase zaoferuje wkrótce kontrakty terminowe oparte na kryptowalutach
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Czołowa amerykańska giełda kryptowalut Coinbase złożyła 15 września w Futures Commission (FCM) wniosek o rejestracje w National Futures Association (NFA). Powód? Jak tłumaczy sama firma, celem jest "poszerzanie oferty i oferowanie kontraktów terminowych oraz instrumentów pochodnych".
Coinbase i nowa oferta
Coinbase przekazało powyższe informacje za pośrednictwem Twittera. W tweecie stwierdzono, że „jest to kolejny krok do poszerzenia naszej oferty i oferowania kontraktów terminowych oraz instrumentów pochodnych na naszych platformach. Cel: Dalszy rozwój gospodarki kryptowalutowej.” https://twitter.com/coinbase/status/1438247595877416962?s=20 Jeśli Coinbase zostanie zatwierdzonym członkiem FCM w ramach NFA, firma będzie musiała zostać zapisana jeszcze w rejestrze amerykańskiego regulatora instrumentów pochodnych, Commodity Futures Trading Commission, aby uzyskać zielone światło dla swoich dalszych kroków.
Rynki instrumentów pochodnych kryptowalut
Rynki instrumentów pochodnych kryptowalut są mniejsze od rynków spot. Mimo tego w 2021 roku zyskały znacznie na popularności. Według danych CoinGecko rynek przetworzył ponad aż 143 miliardy dolarów w ciągu ostatnich 24 godzin. Binance, FTX i Bybit są obecnie liderami pod względem 24-godzinnych otwartych pozycji, z odpowiednio 10,1 mld, 6,8 mld i 3,8 mld dolarów. Coinbase ma nadzieję, że włączenie do swojej oferty kontraktów terminowych i instrumentów pochodnych pójdzie o wiele płynniej niż plany oferowania produktu pożyczkowego w postaci coinów USDC. Przypomnijmy, że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zagroziła pozwaniem firmy, jeśli uda się jej wprowadzić na rynek tego typu produkt. Coinbase sprzedało również w tym tygodniu tzw. obligacje śmieciowe o wartości 2 miliardów dolarów. Wszystko to w ramach oferty, w której złożono zamówienia na obligacje siedmio- i 10-letnie o wartości 7 miliardów dolarów. Pisaliśmy o tym tutaj. Obligacje te odnoszą się do długu korporacyjnego wyemitowanego przez firmę, która nie posiada ratingu inwestycyjnego. Ze względu na obniżony rating kredytowy takie obligacje (tzw. śmieciowe) cieszą się wyższym oprocentowaniem niż obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym. Giełda jest już drugą dużą firmą z rynku kryptowalut, która zamknęła ofertę obligacji śmieciowych. Wcześniej dokonało tego MicroStrategy Inc., które wyemitowało papiery wartościowe o wartości 500 milionów dolarów. Celem było sfinansowanie kolejnych zakupów bitcoinów.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Analiza On-Chain: Dlaczego ostatnia korekta różni się od majowego krachu?

Następny
Korea Południowa opóźni przepisy dotyczące opodatkowania kryptowalut
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

