Bitcoin

Co dalej z kursem Bitcoina?

Po okresie nudy na rynku kryptowalut ponownie zauważany na wykresie istotne ruchy. Na nieszczęście dla byków  jest to kierunek południowy. […]

Data publikacji: 28 stycznia 2019

bitbay

Po okresie nudy na rynku kryptowalut ponownie zauważany na wykresie istotne ruchy. Na nieszczęście dla byków  jest to kierunek południowy. Giełdowe niedźwiedzie, mimo zimy, są w wyśmienitej formie. Nurtujące wszystkich pytanie brzmi: jak nisko BTC jeszcze spadnie?

Przez ostatnie siedem dni Bitcoin był całkowicie bezwładny i odbijał się od linii oporu na poziomie 3 600 USD. Kilka godzin temu ta tama jednak pękła, w skutek czego obserwujemy kolejny spadek ceny Bitcoina. Choć nie tak mocny, jak miewało to miejsce poprzednio, kurs zaliczył załamanie o 3,5% w ciągu zaledwie kilku godzin. Może być to jednak tylko wstępem do dalszego wykrwawiania się.

Kupować czy sprzedawać – oto jest pytanie!

Ostatnim razem, gdy cena Bitcoina spadła w połowie grudnia 2018 r. poniżej 3 500 USD, był to wstęp do skoku z przepaści na 3 200 USD. Teraz wiele wskazuje na to, że BTC może wrócić do tego poziomu. Pytanie jednak brzmi: czy to już idealny moment na „załadowanie się na long”, ponieważ trwa wydzieranie coinów ze „słabych rąk”, czy wręcz przeciwnie – spadniemy dużo poniżej 3 000 USD.

Wielu obserwatorów przewiduje, że cena sięgnie nawet 2 000 USD. Analityk techniczny Murad Mahmudow  uważa, że ostateczna kapitulacja resztki niedobitych byków nastąpi przy 1 800 USD.  Inni analitycy liczą, że dnem okaże się cena 2500 USD. Wyliczyli to za pomocą fraktali. W tej chwili oba scenariusze wyglądają na prawdopodobne.

Wciąż pesymistyczni eksperci JP Morgan opublikowali niedawno raport z równie mrożącą krew w żyłach prognozą. Analitycy banku uważają, że Bitcoin spadnie niemal do szczytu bańki z 2013 r. – do 1 250 USD. Prawdziwa zima dopiero nadchodzi?

Dobry czas dla cierpliwych

A może jednak jest zupełnie inaczej? Spójrzmy na ostatnie wpisy na blogu Crypto-Trader:

„Kolejny miesiąc za nami, wykres przypomina nam fazę akumulacji, która mieści się w wachlarzu fibonacciego. Według mnie w ciągu kilku dni czeka nas wybicie w okolice $4900, co wynika z kolejnego kluczowego poziomu fibo 161.8%. Cały rok będzie raczej podążał w lekkim trendzie wzrostowym tworząc co jakiś czas wielotygodniowe konsolidacje.”

Czy więc obecny spadek to tylko pułapka? We stosunkowo niedawnym wpisie „Czy to dobry moment na zakup Bitcoina?” anonimowy autor ukrywający się pod nickiem NexusHash odpowiedział na pytanie z tytułu posta tak:

„Dla hodlerów na kilka lat tak, choć lepiej podzielić to na kilka transzy, w perspektywie kilku miesięcy nie koniecznie bo wciąż są spore szanse na dotarcie do okolic $3000. Dla traderów na pewno dobry okres, bo w końcu zaczęło się coś dziać dzięki takim ruchom można zarobić w ciągu dnia więcej niż przez ostatnie 2 mc gry. Ogólnie nastroje na rynku są pesymistyczne widać wyraźnie fazę depresji, media sieją fud, ostatnie słabe ręce oddają bity, ale za to na rynku pozagiełdowym wyraźna faza akumulacji grubych graczy.”

Satsback bitcoin cashback

Black Friday Promotion