bitcoin.pl logo
BTC-4.97%
Bitcoin
$63,320231 433 zł
Regulacje
2022-03-02
2 min czytania

CEO Ripple wyjaśnia, dlaczego Rosja nie może użyć kryptowalut do ominięcia sankcji

Paweł Bińkowski
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Kryptowaluty odegrały ważną rolę w geopolitycznych napięciach między Rosją a Ukrainą. Podczas gdy ten drugi kraj otrzymuje darowizny w bitcoinach z całego świata, istnieją obawy, że Rosja może wykorzystać cyfrowe aktywa do obejścia nasilających się sankcji.

Rosja stoi w obliczu globalnych sankcji

Obawy te pojawiają się w związku z ostatnimi surowymi sankcjami gospodarczymi nałożonymi na Rosję przez kilka państw zachodnich, w tym wykluczeniem tego kraju z międzynarodowego systemu płatności SWIFT. Po odrzuceniu prośby zablokowania rosyjskich kont na giełdach, w przestrzeni cyfrowych aktywów pojawiły się nowe spekulacje. Większość z nich dotyczy tego, jak może ucierpieć cała branża kryptowalut, jeżeli światowe organy regulacyjne nałożą na takie giełdy surowe sankcje za umożliwienie Rosjanom wykorzystywania pseudonimowych kryptowalut. brad garlinghouse

Garlinghouse: Rosja nie może używać kryptowalut do unikania sankcji

Dyrektor generalny i współzałożyciel Ripple, Brad Garlinghouse, wyjaśnił ostatnio na Twitterze, dlaczego Rosja nie może wykorzystać kryptowalut do unikania globalnych sankcji. Wspierając wcześniejsze komentarze dyrektora generalnego firmy, Asheesh Birla, Garlinghouse zauważył, że platformy handlu kryptowalutami współpracują z partnerami bankowymi, którzy ryzykują utratę licencji, jeśli osoba z czarnej listy ominie środki bezpieczeństwa.
Według Garlinghouse'a, to właśnie w celu zapobiegania takim incydentom giełdy kryptowalutowe wprowadziły szereg rygorystycznych środków, w tym surowe zasady KYC i AML.
RippleNet, na przykład, zawsze był - i pozostaje do dzisiaj - zobowiązany do NIE współpracowania z bankami objętymi sankcjami lub krajami, które są ograniczonymi kontrahentami. Ripple i nasi klienci wspierają i egzekwują ustawy OFAC oraz KYC/AML.
Garlinghouse podkreślił, że argument, iż kryptowaluty są preferowane przez przestępców do prania brudnych pieniędzy jest zarówno "przestarzały, jak i męczący".
Zamiast słuchać odpowiedzialnych graczy, którzy jasno dali do zrozumienia, że będą przestrzegać sankcji prawnych, niektórzy pundenci i media upierają się, aby nadal malować kryptowaluty jako Jedwabny Szlak - zarówno wyjątkowo przestarzały, jak i męczący argument, który po prostu nie ma dziś racji bytu.
Jeszcze wczoraj była kandydatka na prezydenta USA Hillary Clinton skrytykowała giełdy kryptowalut za odmowę zaprzestania obsługi użytkowników z Rosji. Żona byłej głowy Stanów Zjednoczonych powiedziała, że jest "rozczarowana" tym faktem.

O autorze

Paweł Bińkowski
Paweł Bińkowski

Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności