Kluczowe wnioski
- Bitmine nabyło 25 000 ETH w środę, zwiększając trzydniowy wolumen zakupów do 125 000 ETH o wartości 205 milionów dolarów.
- Ethereum notuje silną korektę i od początku 2026 roku straciło ponad 44 procent swojej wartości.
- Korporacyjny portfel firmy zawiera obecnie ponad 5,5 miliona ETH, co zbliża przedsiębiorstwo Toma Lee do kontrolowania 5 procent podaży kryptowaluty.
Spółka Bitmine zakupiła w środę 25 000 ETH za kwotę 41 milionów dolarów, powiększając największy na świecie korporacyjny skarbiec oparty na kryptowalucie Ethereum. Agresywna strategia zakupowa trwa pomimo faktu, że podmiot notuje obecnie gigantyczne niezrealizowane straty księgowe na swoich kryptowalutowych aktywach.
Dane pochodzące z platformy analitycznej
Lookonchain wskazują, że transakcja miała miejsce w środę około godziny 11:22 czasu ET. Z kolei analiza przepływów sieciowych przeprowadzona przez
Arkham Intelligence potwierdza, że kapitał został przetransferowany bezpośrednio z portfela typu hot wallet należącego do instytucjonalnego powiernika BitGo, który odpowiada za zabezpieczanie zasobów cyfrowych Bitmine.
Jak działania Lee wpływają na rynek Ethereum
Przedsiębiorstwo zarządzane przez Toma Lee w ciągu ostatnich trzech dni zakupiło łącznie 125 000 ETH. Oficjalne raporty finansowe spółki pojawiają się w trybie cotygodniowym, dlatego rynek opiera się obecnie na precyzyjnych odczytach bezpośrednio z blockchaina.
To tempo idealnie odzwierciedla aktywność z wcześniejszego tygodnia. W miniony poniedziałek zarząd Bitmine podał do wiadomości publicznej, że nabył 126 971 ETH za blisko 207 milionów dolarów.
W efekcie tych operacji korporacyjny skarbiec firmy spuchł do poziomu 5 543 872 ETH. Taki wolumen daje Bitmine kontrolę nad 4,59 procent całkowitej podaży cyfrowego tokena, która wynosi obecnie 120,7 miliona jednostek. Do osiągnięcia oficjalnie deklarowanego celu strategicznego, czyli skupienia 5 procent całego krążącego w sieci Ethereum, brakuje już tylko niespełna jednej dziesiątej zaplanowanej puli.
Ogromne straty a perspektywa inwestycyjna funduszu
Działania te zbiegają się w czasie z potężnym załamaniem kursu drugiej największej kryptowaluty. Od początku 2026 roku cena tokena spadła o ponad 44 procent. Wskaźniki giełdowe platformy The Block pokazują aktualną wycenę na poziomie 1642,7 dolara. Według wyliczeń serwisu
DropsTab, Bitmine notuje w tym momencie papierową stratę sięgającą 9,9 miliarda dolarów na całym swoim portfelu kryptowalutowym.
Szef rady nadzorczej Bitmine Tom Lee argumentuje publicznie, że głęboka przecena rynkowa stanowi dla kierowanej przez niego instytucji doskonałą okazję do zakupów po obniżonej cenie. Zespół analityków firmy ocenia obecne zawirowania wyłącznie jako krótkoterminowy szum giełdowy, który w żaden sposób nie narusza fundamentów technologicznych samej sieci.
Nowe źródła kapitału na zakupy kryptowalut
Agresywna ekspansja wymaga stałego dopływu gotówki. Na początku miesiąca Bitmine złożyło oficjalny wniosek do amerykańskich organów regulacyjnych w celu wyemitowania 3 milionów
akcji uprzywilejowanych wieczystych serii A.
Każdy walor o wartości nominalnej 100 dolarów zaoferuje inwestorom stałą stopę dywidendy na poziomie 9,5 procent w skali roku. Nowe papiery wartościowe mają zostać wprowadzone do obrotu na giełdzie w Nowym Jorku pod symbolem BMNP. Konstrukcja tego instrumentu finansowego przypomina analogiczne rozwiązania stosowane wcześniej przez Strategy. Środki pozyskane z emisji trafią bezpośrednio na rynek kryptowalutowy.