Obaj założyciele BitMEX zapłacą po 10 mln USD grzywny m.in. za łamanie przepisów AML
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Założyciele BitMEX, Arthur Hayes i Benjamin Delo, będą musieli zapłacić wysoką grzywnę. Powód? Lekceważenie ustawy o tajemnicy bankowej i obsługa tego, co Departament Sprawiedliwości nazywa „platformą do prania pieniędzy”.
Naruszenie ustawy o tajemnicy bankowej
Założyciele giełdy kryptowalut BitMEX przyznali się do naruszenia ustawy o tajemnicy bankowej po długim procesie sądowym z Departamentem Sprawiedliwości USA (DOJ). Arthur Hayes i Benjamin Delo przyznali, że „umyślnie nie wdrażali i nie utrzymywali programu przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML)” na swojej giełdzie kryptowalut i kontraktów terminowych BitMEX. BitMEX to platforma handlu kryptowalut dziś z siedzibą na Seszelach, która oferuje kontrakty terminowe na kryptowaluty, instrumenty pochodne i transakcje z depozytem zabezpieczającym do 100x. Giełda kiedyś oferowała swoje usługi bez żadnych procedur weryfikacji typu „znaj swojego klienta” (KYC) i przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). W ogłoszeniu Departamentu Sprawiedliwości z 24 lutego w tej sprawie stwierdzono, że taki brak zgodności z przepisami zasadniczo spowodował, że BitMEX stał się „platformą do prania pieniędzy”. Zarówno Hayes, jak i Delo przyznali się do winy i zgodzili się zapłacić po 10 milionów dolarów grzywny. Adwokat Departamentu Sprawiedliwości Damian Williams powiedział, że prowadzenie działalności związanej z kryptowalutami w USA jest związane z wprowadzeniem w firmach procedur, które pomagają w walce z przestępczością i korupcją. - Artur Hayes i Benjamin Delo zbudowali firmę mającą na celu zlekceważenie tych zobowiązań; świadomie nie wdrożyli i nie utrzymali nawet podstawowych zasad przeciwdziałania praniu pieniędzy - stwierdził. W tle pojawił się też plotki, że Hayes korumpował rząd Seszeli, gdy BitMEX przeniósł tam swoją siedzibę w 2020 roku.
Żaden Amerykanin nie korzystał z BitMEX?
Chociaż w latach 2015-2020 siedziba BitMEX znajdowała się w Stanach Zjednoczonych, Hayes i Delo upierali się, że żaden Amerykanin nie korzystał z ich platformy. DOJ udowodnił, że to twierdzenie nie było oparte na faktach. Przypomnijmy, że BXM Operations AG, spółka zależna BitMEX, ogłosiła w tym roku akwizycję jednego z najstarszych niemieckich banków, Bankhaus von der Heydt (BVDH). Pisaliśmy o tym w tym miejscu.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Binance Futures - dlaczego warto handlować na tej platformie?

Następny
Czy to już czas na wzrosty? + Analiza: ETH, MATIC, SOL, ADA, LINK, BNB, XLM, DOGE, DOT, UNI i inne
Bitcoin odbija od technicznego wsparcia w wysokości 35 tysięcy dolarów. Czy to już czas na wzrosty?
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

