za

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Zondacrypto gielda kryptowalut 2650

Sposobów oceny popytu na rynku kryptowalut jest naprawdę sporo. W tym artykule chciałbym podejść do tego zagadnienia jednak trochę nietypowo i wykorzystać w tym celu nie same wskaźniki cenowe, a wskaźniki aktywności sieci. Mowa tu m.in. o liczbie nowych adresów, przychodach górników z opłat transakcyjnych, czy też przepływach giełdowych. Wszystkie one sugerują to samo: zainteresowanie kupnem bitcoinów (BTC) w tym momencie jest bardzo niskie i znajduje się blisko dołków z 2020 roku.

Liczba nowych adresów w sieci BTC sugeruje brak zainteresowania kupowaniem bitcoinów

Zgodnie z zasadą podaży i popytu, trwałość rajdu na rynku niedźwiedzia może być zaburzona i zbliżać się do swojego końca. Dzieje się tak, ponieważ strona podażowa (w tym przypadku sprzedający) nie jest równoważona przez nowy popyt (kupujących) i rosnącą aktywność w sieci. Liczba unikalnych nowych adresów w sieci Bitcoin, które pojawiły się po raz pierwszy, jest skutecznym narzędziem do pomiaru aktywności ekosystemu. Ze względu na jej zmienność w ciągu doby, bezwzględna wartość nowych adresów w danym dniu może być jednak mało przydatna.

Jednak trend pojawiania się nowych adresów na rynku może stanowić silny sygnał dla aktywności sieci. Dlatego też spróbujmy porównać miesięczną średnią liczbę nowych adresów ze średnią roczną, aby podkreślić względne zmiany w dominującym sentymencie (nastroju inwestorów) i wyciągnąć ważne wnioski płynące z tej analizy dla potencjalnej zmiany ceny samego BTC.

  • Potwierdzenie rynku niedźwiedzia (kolor czerwony) – wraz ze spadkami cen od ATH z kwietnia 2021 r., 30-dniowa średnia ruchoma (30 DMA) dla nowych adresów spadła gwałtownie poniżej średniej 365 DMA. To zapewniło potwierdzenie, że rynek znajdował się pod dominacją niedźwiedzi,
  • Potwierdzenie nowego popytu (kolor zielony) – po długiej fazie konsolidacji rynku, gwałtowny skok 30 DMA powyżej 365 DMA dla nowych adresów historycznie sygnalizował większą ilość nowych kupujących wchodzących na rynek,
  • Analizując ostatnie odbicie ceny spot powyżej ceny zrealizowanej (wartości godziwej dla BTC) widać, że średnia miesięczna nowych adresów jest nadal niższa niż średnia roczna (kolor żółty). Taki układ można uznać za potwierdzenie niskiego popytu na rynku, a tym samym małej ilości chętnych do zakupów.

Jeżeli średnia 30-dniowa wybiłaby się powyżej 924 tysięcy nowych adresów (średnia roczna), sygnalizowałoby to ważne aktywności on-chain, sugerując potencjalną odbudowę siłę rynku oraz popytu. Patrząc jednak na obecny układ średnich, do takiego przecięcia nadal sporo brakuje.

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Obecny układ średnich ruchomych pokazuje, że na rynku bitcoina występuje małe zainteresowanie kupnem. Źródło: Glassnode

Przychody górników BTC z opłat transakcyjnych pokazują ten sam obraz

Pozostając nadal po popytowej stronie rynku, warto ocenić również wskaźnik Miner Revenue From Fees (przychody górników z prowizji transakcyjnych). Pozwala on na ocenę konkurencyjności w przestrzeni bloków. Można to uznać za miarę zatłoczenia sieci i popytu na włączenie do kolejnego bloku.

  • Niski popyt (kolor czerwony) – wczesna faza realizacji rynku niedźwiedzia często zbiega się z wyparowaniem prowizji z przychodów górników. Tutaj typowy zakres od 2,5% do 5% działał jako historyczny próg między wysokim a niskim popytem na rynku,
  • Wysoki popyt (kolor zielony) – z kolei trwałe wejście powyżej wspomnianego przedziału 2,5%-5,0% można uznać za silną oznakę pojawiania się nowej fali popytowej, czyli nowych kupujących.

Obecna struktura wskaźnika świadczy o niskim, ale zauważalnie rosnącym poziomie popytu na powierzchnie blokowe. Pomimo swojej prostoty, pomiar wzrostu lub spadku uiszczanych opłat do całkowitej wartości realizowanych przychodów przez górników jest istotnym wskaźnikiem pozwalającym ocenić złożoną dynamikę rosnącego popytu w sieci BTC.

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Niskie przychody górników z opłat transakcyjnych oznaczają mniejszą liczbę transakcji i mniejsze zapchanie sieci. Pokazują więc jasno okres niskiego popytu. Źródło: Glassnode

Inwestorzy detaliczni i spekulanci nie są obecnie zainteresowani kupowaniem bitcoinów

Obecność inwestorów detalicznych w sieci można zmierzyć także analizując długoterminowy trend małych transakcji. Poniższy wykres prezentuje 90-dniową średnią ruchomą całkowitego wolumenu transakcji o wartości mniejszej niż 10 tysięcy USD.

Zakładając, że małe transakcje są przypisane głównie inwestorom detalicznym, kwartalna wygładzona średnia tej metryki może być wykorzystana do śledzenia dominującego nastroju na rynku. Długotrwałe bycze fazy (kolor zielony) są atrakcyjne dla inwestorów detalicznych, a niedźwiedzie okresy (kolor czerwony) zdecydowanie mniej. W efekcie, trend małych wolumenów transakcji może być używany do pomiaru atmosfery rynkowej.

Co ciekawe, ostatniemu pozytywnemu ruchowi w kierunku 24,4 tys. dolarów nie towarzyszyło żadne przesunięcie wolumenu transferów detalicznych ani popytu (kolor niebieski). Daje nam to dodatkowe potwierdzenie słabości ostatniego rajdu rynkowego, po którym obecnie nie ma już śladu.

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Wskaźnik pokazuje spadek popytu ze strony inwestorów detalicznych. Źródło: Glassnode

Patrząc na wskaźnik Total Inflows & Outflows to All Exchanges (USD value), czyli łącznych przepływów i dopływów na wszystkie giełdy kryptowalutowe wyrażony w dolarach, możemy również wyodrębnić podobną korelację pomiędzy cyklicznym zachowaniem cen bitcoina i denominowanymi w USD napływami (kolor czerwony) i odpływami (kolor zielony). Przepływy giełdowe spadły obecnie do wieloletnich minimów, wracając do poziomów z końca 2020 roku. Podobnie jak w przypadku wolumenów inwestorów detalicznych, sugeruje to, że utrzymuje się ogólny brak spekulacyjnego zainteresowania tym aktywem.

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Kapitał przepływający przez giełdy jest obecnie najskromniejszy od lat, co jest kolejnym wskaźnikiem potwierdzającym niski popyt. Źródło: Glassnode

Exchange Flow Multiple zbiera powyższe przemyślenia w jedną całość

Aby dokładniej móc obrazować powiązania pomiędzy przepływami giełdowymi, popytem ze strony kupujących, a szerszym sentymentem rynkowym, Glassnode stworzyło nowy wskaźnik o nazwie Exchange Flow Multiple. Ten „mnożnik przepływów giełdowych” jest równy stosunkowi między średnimi miesięcznymi przepływami a ich średnią roczną wartością. Przepływy giełdowe definiowane są jako średnia wolumenów wpływów i odpływów kapitałowych denominowanych w dolarach dotyczących wszystkich giełd śledzonych przez firmę analityczną.

Mnożnik przepływów giełdowych może być użyty jako poziom progowy wykorzystany do odwzorowania wczesnych (kolor czerwony) i późniejszych (kolor zielony) etapów rynku niedźwiedzia. Zgodnie z wcześniej omawianymi wykresami, ostatniemu odbiciowi cen od dołka z czerwca 2022 nie towarzyszył znaczący napływ „spekuli” (czyli spekulantów) na rynek.

Nikt nie chce teraz kupować bitcoina? Tak sugeruje analiza on-chain

Mnożnik przepływów giełdowych wyraźnie pokazuje, że popyt ze strony spekulantów obecnie mocno spada i znajduje się blisko historycznych minimów. Źródło: Glassnode

Tak więc z powyższych obserwacji wynika, że ostatni rajd cenowy miał niewielką moc z perspektywy on-chain. Dodatkowo, dalszy brak zainteresowanych kupnem na rynku może powodować, że jeszcze długo nie zobaczymy mocniejszego odbicia.

Bitcoina i inne kryptowaluty kupisz w prosty i bezpieczny sposób na giełdzie zondacrypto.

Tagi
Autor

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.