bitcoin.pl logo
BTC-0.70%
Bitcoin
$63,905237 621 zł
Giełdy kryptowalut
2022-12-02
2 min czytania

Telegram odpowiada na upadek FTX - tworzy swój zdecentralizowany rynek

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Teraz, gdy upadek giełdy kryptowalut FTX podważa wiarę społeczności bitcoina w scentralizowane firmy, Telegram wkracza na scenę cały na biało. Chce stworzyć zdecentralizowane alternatywy dla tego typu podmiotów.

Telegram stworzy zdecentralizowany rynek?

W środę na swoim kanale Telegram Pavel Durov – założyciel i dyrektor generalny platformy komunikacyjnej Telegram – ogłosił, że jego firma zacznie projektować „portfele bez nadzoru” i „zdecentralizowane giełdy”, które pozwolą milionom użytkowników bezpiecznie handlować kryptowalutami.
Platforma do wymiany kryptowalut ma już swoją nazwę - Fragment.
W ten sposób możemy naprawić szkody spowodowane nadmierną centralizacją, która zawiodła setki tysięcy użytkowników kryptowalut
– przekazał Durov.
Branża blockchain została zbudowana na obietnicy decentralizacji, ale ostatecznie została skoncentrowana w rękach kilku osób, które zaczęły nadużywać swojej władzy. W rezultacie wiele osób straciło pieniądze, gdy FTX, jedna z największych giełd, zbankrutowała
- dodał.
Durov stwierdził, że jedynym rozwiązaniem jest „powrót do korzeni” projektów opartych na blockchainie.
Ponoć za projektem Telegramu stoi tylko 5 osób, w tym sam Durov.
Fragment jest w pełni zdecentralizowaną platformą aukcyjną opartą na The Open Network. Platforma ma być w założeniu wystarczająco szybka i wydajna, aby obsługiwać popularne aplikacje.

Problemy z wiarygodnością

Dodajmy, że Telegram od dawna był uważany za aplikację, która w pełni gwarantuje swoim użytkownikom prywatność. Problem w tym, że w ostatnich miesiącach aplikacja i firma, która za nią stoi, spotkały się z krytyką.
Chodzi o to, że Telegram zgodził się ujawnić władzom Indii informacje o swoich użytkownikach, w tym nazwiska administratorów, numery telefonów i adresy IP. Stało się to po tym, jak Sąd Najwyższy w Delhi poprosił o to firmę.
Telegram argumentował, że ujawnienie informacji naruszyłoby jego politykę prywatności, ale platforma i tak, jak widać, zastosowała się do zaleceń sądu.
Ujawnienie tych informacji oburzyło wielu, którzy uważają, że jest to sprzeczne ze stanowiskiem Telegramu w sprawie prywatności. Z pewnością trochę niszczy to wizerunek firmy i sugeruje, że obietnice Durova dot. decentralizacji i bezpieczeństwa Fragment można poddać pod wątpliwość.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności