W Szwajcarii kryptowalutowe firmy lżej odczuwają obecną bessę

W Szwajcarii kryptowalutowe firmy lżej odczuwają obecną bessę

Obecna kryptowalutowa zima doprowadziła do masowych zwolnień pracowników firm z tego sektora oraz lawiny bankructw podmiotów działających na tym rynku. Jednakże, jak się okazuje, są regiony na świecie, w których pomioty z branży cyfrowych aktywów świetnie sobie radzą mimo bessy, a co więcej, przyjechało do nich więcej inwestorów niż wyjechało.

Szwajcarskie Crypto Valley

Zima na rynku kryptowalut stale zbiera swoje żniwa. W wyniku listopadowego upadku giełdy kryptowalut FTX coraz to kolejne podmioty rynkowe zaczęły ogłaszać swoje bankructwo. W tym tygodniu pisaliśmy o tym, że o swojej upadłości poinformował kryptowalutowy pożyczkodawca, firma Genesis.

Jednakże okazuje się, że są miejsca na ziemi, gdzie kryptowalutowe biznesy nie drżą za bardzo o swoją przyszłość. Takim krajem jest przykładowo Szwajcaria, gdzie odnotowano większy napływ firm zajmujących kryptowalutami niż odsetek bankructw. Jak wynika z wyników badań przeprowadzonych przez firmę CV VC, w 2022 roku w wyniku bessy i zawirowań rynkowych swoją działalność zakończyło 183 firm z tego sektora. Jednakże aż 190 startupów oraz firm zagranicznych otworzyło tam nowe biura.

Jak zauważyli badacze, szwajcarska dolina kryptowalut, której centrum jest zlokalizowane w regionie o nazwie Zug, odnotowała w poprzednim roku mniej więcej taką samą liczbę podmiotów jak w 2021 roku. Otóż działa tam obecnie 1135 kryptowalutowych firm. Jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych osób, to w momencie przeprowadzania badań wynosiła 5766, czyli tylko o około 4% mniej niż przed rozpoczęciem kryptowalutowej zimy.

W Szwajcarii kryptowalutowe firmy lżej odczuwają obecną bessę

Największymi kryptowalutowymi firmami zarejestrowanymi w Szwajcarii, które upadły w poprzednim roku, były FTX Europe oraz Covario.

Szwajcarski oddział brytyjskiego pożyczkodawcy kryptograficznego Nexo jest również pod lupą po przeszukaniu bułgarskich biur firmy

– napisano w raporcie.

Co więcej, żadna z firm objętych badaniem nie oświadczyła, że została dotknięta negatywnymi skutkami zawirowań na rynku kryptowalut. Autorzy raportu wskazują tutaj na stosunek władz szwajcarskich do potencjalnie skorumpowanych przedsiębiorstw. Przykładowo, szwajcarska Komisja Nadzoru Rynku Finansowego zablokowała próbę przejęcia szwajcarskiego banku Neue Privat przez spółkę zależną FTX.  Szwajcarski KNF jako powody swojej decyzji wskazał brak odpowiedniego nadzoru regulacyjnego nad innymi globalnymi działaniami grupy.

Wyniki opublikowane w raporcie CV VC mówią również o tym, że wycena 24 największych firm z sektora blockchain skoczyła o 55% do 9,7 miliarda dolarów, pomimo znacznego spadku kursów kryptowalut. Wśród wymienianych podmiotów największymi zdobywcami są 21Shares, czyli emitent kryptowalutowych certyfikatów giełdowych oraz Gnosis Safe, który zarządza aktywami opartymi na Ethereum. Jak dowiadujemy się z raportu, obie spółki zostały wycenione na ponad 1 miliard dolarów.

Bitcoina i inne kryptowaluty kupisz w prosty i bezpieczny sposób na giełdzie Zonda.

Tagi
21shares bessa covario ftx europe Gnosis Safe kryptowalutowa zima kryptowaluty Szwajcaria

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.