Sam Bankman-Fried znów trafi za kraty
Jeremiasz KrokRedaktor Bitcoin.pl

Sam Bankman-Fried mógł dotychczas cieszyć się wyjątkowymi swobodami w oczekiwaniu na październikowy proces. Wygoda i komfort dobiegły jednak końca, ponieważ sąd zadecydował o cofnięciu kaucji zwalniającej SBF z aresztu.
Powodem takiego obrotu sprawy są wielokrotne naruszenia warunków zwolnienia oraz prób kontaktów SBF ze świadkami. Ich zeznania będą kluczowe w październikowym procesie, dlatego SBF spędzi następne dwa miesiące za kratami więzienia.
Koniec swobód i wolności - Sam Bankman-Fried wraca do więzienia
Poniósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Sam Bankman-Fried doigrał się i wraca za kraty. Decyzję podjął sędzia Lewis Kaplan, który prowadzi sprawę sądową przeciwko byłemu CEO upadłej giełdy kryptowalutowej FTX. Sam Bankman-Fried będzie odpowiadał za 7 zarzutów dotyczących przestępstw finansowych. Defraudacja pieniędzy inwestorów, celowe wprowadzanie ich w błąd - to tylko wierzchołek góry lodowej. Proces SBF z pewnością będzie największym wydarzeniem społeczności kryptowalutowej tej jesieni.
Warto dodać, że Bankman-Fried od grudnia 2022 roku przebywał w areszcie domowym. Oczekiwanie na proces odbywało się w kalifornijskiej willi jego rodziców. Kaucja, dzięki której SBF mógł przebywać w komfortowych (a raczej luksusowych) warunkach do października, wynosiła 250 mln USD.
Co ciekawe, ostatnie doniesienia o scamowym projekcie tokena BALD pozwalały przypuszczać, że stać może za nim nie kto inny, jak SBF. W świetle piątkowego (11 sierpnia) zawiadomienia sędziego Lewisa Kaplana z Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Południa Nowego Jorku, przypuszczenia te stają się coraz bardziej prawdopodobne.
SBF łamał nakazy sądowe. Teraz czeka go proces i groźba 100 lat odsiadki
Sędzia Lewis Kaplan przytoczył w swojej decyzji, że SBF wielokrotnie kontaktował się ze świadkami. Będą oni zeznawać przeciwko niemu w październikowym procesie. Co więcej, SBF próbował manipulować świadkami, a także próbował zdyskredytować jednego z nich.
Nie ma warunków, które dawałyby gwarancję, że Bankman-Fried nie będzie niebezpieczeństwem
- stwierdził sędzia Lewis Kaplan.
Ostatecznym powodem powrotu SBF do więzienia jest przekazanie przez niego wrażliwych danych dotyczących jego byłej partnerki i wspólniczki Caroline Ellison, jednemu z dziennikarzy The New York Times. Proces Sama Bankmana-Frieda rozpocznie się już w październiku 2023. Drugi z procesu zaplanowany jest na marzec 2024. SBF grozi kara odsiadki nawet 100 lat więzienia.
O autorze
Jeremiasz Krok
Zawodowy copywriter oraz social media manager. Od 5 lat publikuje treści w tematyce m.in. nowoczesnych technologii. W Bitcoin.pl zajmuje się nowościami z rynku, artykułami odnośnie kryptowalut oraz sztucznej inteligencji.

Poprzedni
Post Malone i Joe Rogan krytykują CBDC

Następny
Historia gospodarki. Część 9. Wkraczamy na polskie ziemie
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

