Rozwój demokracji wymaga blockchaina - mówi Daniel Hardman z Evernym
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

[vc_row][vc_column][vc_column_text]Daniel Hardman, główny architekt i dyrektor ds. bezpieczeństwa informacji w Evernym, uważa, że blockchain może ogólnie pomóc w rozwoju demokracji, zwłaszcza w procesie liczenia głosów obywateli. W wywiadzie, jakiego udzielił Cointelegraph, wyjaśnił, jak nowa technologia może poprawić np. głosowanie polityczne.
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]
Blockchain i rozwój demokracji
- Zasadniczo, blockchain może zapewnić wyborcom sposób na wiarygodne i bezpieczne zarejestrowanie się do [systemu] głosowania, a gdy już oddane zostaną głosy, może być mechanizmem dowodzenia, czy ktoś miał prawo do głosowania - powiedział Hardman portalowi Cointelegraph. - Blockchain może zapewnić pewne funkcje, które pomogłyby w kontroli - dodał. Zauważmy, że problem nie jest wcale wydumany. Niedawno w USA Republikanie wahali się, czy zaakceptować zwycięstwo prezydenta elekta Joe Bidena, i to mimo tego, że kolegium elektorów zweryfikowało wyniki wyborów w USA i uznało wygraną konkurenta Donalda Trumpa. Zdaniem cytowanego powyżej eksperta, blockchain ma pewne cechy, który "umożliwiłyby przeprowadzenie solidniejszego audytu”. - Zasadniczo [dzięki blockchainowi] byłbyś w stanie położyć kres wszelkim obawom dot. manipulowania - powiedział Hardman. W przypadku publicznych łańcuchów bloków, takich jak na przykład Bitcoin (BTC), każda transakcja jest rejestrowana w niezmiennej księdze publicznej, dzięki czemu audyty są bardziej niezawodne i przejrzystsze niż procesy zachodzące w pełni scentralizowanie. Chociaż model ten wydaje się przejrzysty i niezmienny, skąd władze miałyby jednak wiedzieć, czy głosy pochodziły od obywateli, którzy głosowali tylko raz? - To, czego chcesz, to tak zwana kompleksowa weryfikacja - wyjaśnił Hardman. - Musisz wiedzieć, że dana osoba może zarejestrować się tylko raz, a to oznacza, że kiedy ktoś przychodzi, aby się zarejestrować, robisz to, co zrobiłbyś dzisiaj w fizycznym mechanizmie wyborczym, czyli sprawdzasz np. jej prawo jazdy - dodał.Odciska palca
Dalej kontynuował mówiąc, że "system głosowania oparty na łańcuchu bloków może zawierać określone elementy zapobiegające oszustwom wyborców i złośliwemu oprogramowaniu, takie jak biometryczna identyfikacja wyborców". - Jeśli wiesz, że John Smith z 123 Main Street w Pensylwanii ma konkretny odcisk palca, to komuś innemu trudno będzie oddać głos w jego imieniu - wyjaśnił Hardman.
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Walka o 2000 USD dla biedniejszych Amerykanów trwa

Następny
Adam Glapiński: RPP bierze pod uwagę dalsze cięcia stóp proc.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

