Rosyjski bank centralny zamierza zakazać inwestowania w kryptowaluty
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Bank centralny Rosji postanowił przyjąć mocno nieprzychylne stanowisko wobec branży kryptowalut.
Według raportu Reutersa z 16 grudnia, rosyjski bank centralny zamierza teraz zakazać inwestycji w cyfrowe aktywa. Powołuje się przy tym na potencjalne ryzyko w odniesieniu do stabilności finansowej kraju.
Podobnie jak wcześniej, instytucja po raz kolejny podkreśliła przykład wykorzystania kryptowalut w działalności przestępczej.
Według źródeł, bank prowadzi już rozmowy z uczestnikami rynku i ekspertami na temat tego, w jaki sposób wprowadzić nowe restrykcje.
Jeśli plan wejdzie w życie, kraj zabroni inwestorom operowania aktywami cyfrowymi. Zakaz nie będzie miał jednak wpływu na ich wcześniejsze inwestycje.
Rosja nie idzie w ślady Chin
Największy kraj na świecie pod względem powierzchni od lat ma kontrowersyjne i niespójne poglądy na temat cyfrowych aktywów. Już wcześniej rozważał pomysł wprowadzenia zakazu, ale nigdy go nie zrealizował. Wiceminister finansów kraju - Alexey Moiseev - niedawno zapewnił, że kraj nie ma zamiaru iść w ślady Chin i wprowadzać zakazu "wszystkiego co kryptowalutowe". Moiseev mówił wtedy:W tym samym czasie obywatele mogą kupować (kryptowaluty) i korzystać z portfeli poza Federacją Rosyjską. Jak sądzę, tak też pozostanie. Nie ma planów, aby coś zmieniać. Niemniej jednak, jeśli lokalni inwestorzy działają z aktywami cyfrowymi wewnątrz Rosji, będą podlegać zakazom przez całą przewidywalną przyszłość ze względu na suwerenność finansową kraju.Wiceminister zaznaczył również, że rząd nie zmieni swojego stanowiska wobec cyfrowych aktywów jako środka płatniczego. Pozostaną one zakazane, gdyż w przeciwnym razie kraj mógłby utracić kontrolę nad podażą pieniądza. Większość rosyjskich polityków i ludzi u władzy krytykuje kryptowaluty. Przykładem jest szefowa Centralnego Banku Rosji – Elvira Nabiullina, która stwierdziła, że inwestowanie w cyfrowe aktywa jest najbardziej niebezpieczną strategią inwestycyjną. Jej kolega – Sergey Shvetsov – posunął się jeszcze dalej, mówiąc, że handel bitcoinem jest tak ryzykowny, jak wejście na pole minowe. Inaczej jednak myśli Oleg Deripaska. Miliarder i założyciel największej rosyjskiej fundacji charytatywnej – Volnoe Delo. Skrytykował on stanowisko Banku Rosji w sprawie kryptowalut. Opiniował, że kraj nie powinien wyrzekać się bitcoina, ale wprowadzić go jako metodę płatności.
O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Różne oblicza kryptowalutowych podatków. Pójdziemy drogą Portugalii czy Austrii?

Następny
Co się stanie w weekend z bitcoinem? + Analiza ETH, SOL, LUNA, MATIC, XRP, DOT, ADA, DOGE
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

