Robinhood chce mieć swoją platformę predykcyjną
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Robinhood rozważa wejście mocniej w rynek predykcyjny, prowadząc rozmowy z Crypto.com w sprawie wprowadzenia kontraktów typu "tak/nie", co może uczynić go konkurentem dla Kalshi czy Polymarket.
- Analitycy widzą duży potencjał tego segmentu - przychody Robinhooda z rynków predykcyjnych mogą sięgnąć 1,7 mld USD do 2028 roku, obroty na całym rynku w 2030 r. mogą być równe nawet 1 bln USD.
- Rozwój sektora w USA hamują jednak spory regulacyjne.
W czasie, gdy firmy z rynku predykcyjnego w USA wciąż toczą batalie prawne między władzami stanowymi i federalnymi, Robinhood podobno rozważa rozszerzenie swoich usług i stworzenie konkurenta dla Kalshi.
Robinhood chce wejść na nowy rynek
Według piątkowego raportu Wall Street Journal, powołującego się na osoby zaznajomione ze sprawą, Robinhood prowadzi rozmowy z Crypto.com w sprawie wprowadzenia na rynek kontraktów na zdarzenia typu "tak/nie" oferowanych przez giełdę.
Firma handlowa uruchomiła swoją platformę rynków predykcyjnych w marcu 2025 roku, początkowo wspieraną przez Kalshi - wszystko, by spełnić wymogi regulacyjne Amerykańskiej Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC).
Wszystko dzieje się zaledwie kilka dni po tym, jak analitycy Bernsteina podnieśli cenę docelową akcji Robinhood (HOOD) ze 130 do 160 USD za akcję. Wszystko w oparciu o perspektywy firmy dotyczące rynków predykcyjnych i tokenizowanych akcji. Przewidują, że przychody Robinhooda z rynków predykcyjnych mogą osiągnąć 1,7 miliarda dolarów do 2028 roku.
Chociaż Bernstein w kwietniu zapowiadał, że wolumen obrotu na rynkach predykcyjnych może osiągnąć 1 bilion USD do 2030 roku, wiele platform boryka się dziś z ciągłymi sporami prawnymi w Stanach Zjednoczonych. Niektóre znalazły się w prawnym klinczu - między władzami stanowymi i federalnymi. CFTC twierdzi, że ma wyłączną jurysdykcję na tym polu, co kłóci się z tym, co uważają władze stanowe. Organy nadzorujące stanów USA próbują zablokować lub ograniczyć działalność firmy typu Polymarket.
Jak dokładnie działa rynek prognoz?
Platformy rynków predykcyjnych, takie jak Polymarket, działają jak giełdy, na których użytkownicy handlują kontraktami powiązanymi z przyszłymi wydarzeniami. Zamiast kupować akcje czy kryptowaluty, inwestorzy obstawiają prawdopodobieństwo określonego zdarzenia - na przykład wyniku wyborów, decyzji banku centralnego, ceny aktywa w określonym terminie czy wyniku wydarzenia sportowego. Każdy kontrakt zazwyczaj ma formę pytania typu "tak/nie". Jeśli użytkownik uważa, że dane wydarzenie się wydarzy, kupuje kontrakt "tak"; jeśli uważa, że nie nastąpi - wybiera opcję "nie".
Cena kontraktu odzwierciedla rynkową ocenę prawdopodobieństwa. Przykładowo, jeśli kontrakt na wydarzenie "Czy bitcoin przekroczy 100 000 USD do końca roku?" kosztuje 0,70 USD, oznacza to, że rynek wycenia szansę takiego scenariusza na około 70%. Jeśli wydarzenie faktycznie nastąpi, posiadacz kontraktu "tak" otrzymuje zazwyczaj 1 USD za każdy kupiony udział. Jeśli prognoza okaże się błędna, kontrakt traci wartość.
Kluczową rolę odgrywa mechanizm rynkowy - cena nie jest ustalana przez operatora platformy, ale przez użytkowników kupujących i sprzedających kontrakty. Im więcej osób wierzy w dany scenariusz, tym wyższa staje się cena kontraktu. Dzięki temu rynki predykcyjne próbują agregować wiedzę i oczekiwania tysięcy uczestników, tworząc swego rodzaju rynkową prognozę przyszłych wydarzeń.
W przypadku platform opartych na blockchainie, takich jak Polymarket, transakcje są rozliczane za pomocą inteligentnych kontraktów, a użytkownicy często korzystają ze stablecoinów, np. USDC. Po zakończeniu wydarzenia wynik jest ustalany na podstawie określonych wcześniej źródeł danych, a środki są automatycznie wypłacane osobom, które prawidłowo przewidziały rezultat.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Bitcoin stabilizuje się w okolicach 65 tysięcy dolarów. Wzmożone ataki na DeFi | Analiza 24.07.2026
Bitcoin broni poziomu 65 tys. USD. W analizie: projekt ustawy Clarity Act, straty na mostach DeFi, wyniki Bitmine oraz dane on-chain dla BTC i ETH.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

