Quentin Tarantino i Miramax dogadali się w kwestii NFT "Pulp Fiction"
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Znany reżyser Quentin Tarantino doczekał się końca trwającej blisko rok batalii prawnej, jaką toczył z firmą producencką Miramax. Chodziło o kwestie NFT i jednego z jego kultowych filmów. Obie strony zgodziły się na ugodę.
Quentin Tarantino w sądzie
Zacznijmy jednak od genezy problemu. Sprawa ma swoje korzenie w listopadzie zeszłego roku, kiedy Tarantino ogłosił, że wyda NFT, które będą powiązane z materiałami dotyczącymi jego najsłynniejszego filmu - "Pulp Fiction". Chodzi o produkcję z 1994 roku, która na dobrą sprawę sprawiła, że stał się tak kultowym twórcą, jak jest dziś. Co ciekawe, w ramach emisji NFT wydał dotąd niepublikowane fragmenty scenariusza i sceny z "Pulp...". Biorąc pod uwagę fabułę i zawiły montaż filmu, dla fanów była to spora gratka, bowiem każda z tych scen może pomóc spojrzeć im na obraz w nowy sposób.
https://twitter.com/business/status/1455533897035436050?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1455533897035436050%7Ctwgr%5E09fbf90ec0f7b7b6546c8c5463a5f7f4e80c4956%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fbitcoinpl.org%2Fnft-z-pulp-fiction-quentina-tarantino
Problem polegał na tym, że firma Miramax twierdziła, że posiada wyłączne prawa do redystrybucji takich materiałów, co oznaczało, że reżyser nie może ich wykorzystać przy emisji NFT. Spółka pozwała więc Tarantino.
Znamy już finał sprawy.
Strony zgodziły się pozostawić tę sprawę za sobą i oczekują współpracy przy przyszłych projektach, w tym ewentualnych [emisjach] NFT
– przekazali teraz Tarantino i Miramax we wspólnym oświadczeniu, które wydano w piątek.
Warunki ugody i nowej umowy dot. współpracy nie zostały ujawnione.
Dodajmy, że w styczniu pierwszy NFT z kolekcji Tarantino został sprzedany na aukcji za ponad milion dolarów.
Prawa autorskie ze świata Web2 w realiach Web3
Sprawa była postrzegana przez wielu jako "klasyczny przykład praw autorskich ze świata Web2 zastosowanych w środowisku Web3". Obóz pro-Tarantinowski argumentował, że NFT, które nie istniały w momencie premiery filmu "Pulp...", wykraczają poza zakres zastrzeżonych w umowie z Miramax mediów przy potencjalnej redystrybucji.
Kolekcja NFT reżysera funkcjonuje w sieci SCRT, która znana jest z „tajnych” NFT, które mogą zawierać multimedia widoczne tylko dla ich posiadaczy. Mechanika NFT była również sednem pozwu, ponieważ Miramax nigdy nie wiedziało, jaka zawartość zabezpieczona tokenami jest faktycznie dystrybuowana przez Tarantino.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Na rynku pojawiły się NFT i kryptowaluty inspirowane Elżbietą II

Następny
Inflacja w Turcji nadal rośnie. W tle widać spore zainteresowanie bitcoinem
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

